Też tak macie z grami od FromSoftware, że po ubicie trudnego bossa uznajecie, że nie był wcale taki trudny? xD Jestem świeżo po Midirze i finalnym bossie z Ringed City (bez spoilerów ( ͡° ͜ʖ ͡°)) i oboje są zdecydowanie w TOP 3 najtrudniejszych bossów w grze (na trzecim miejscu Nameless King ex aequo z Pontiffem), ale mimo to po obu uznałem, że wcale tacy trudni nie byli
JesusOfSuburbia - Też tak macie z grami od FromSoftware, że po ubicie trudnego bossa ...

źródło: comment_pMLJqMW3wkf1vKQEwQG3DWsqqrnZgac4.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieje się tak dlatego, że znajdujemy wreszcie na niego rozwiązanie i zwykle właśnie bardzo proste. Tak samo jest z innymi grami. Giniesz, kurczę, nie rozumiem, potem korzystasz z innej techniki niż dotychczas, też niespecjalnie wyszukanej i okazuje się, że ta inna działa. I kurde EZ PZ lemon squeezy ZERO DEATHS
  • Odpowiedz
@JesusOfSuburbia: Ja mam za sobą na razie tylko Dark Souls II i obecnie gram w Bloodborne.

Jak skończenie DS2 zajęło mi prawie 100h (dużo czasu straciłem na początki na naukę mechaniki), tak teraz w Bloodborne uważam, że idzie mi całkiem nieźle. Z żadnym bossem nie walczyłem więcej niż 3 razy. Niektórych pokonuję za pierwszym podejściem.

Mam już za
  • Odpowiedz
Ja tak troche od tylu sie zabieram za serie Dark souls ale niedawno skończyłem trójkę i jest troche za łatwa moim zdaniem. Fakt, ostatni boss to fajny taniec kilkuminutowy albo zabawa z pontifem i jego klonem xD ale poza tym to nie ma większego wyzwania, pozostali bossowie to tylko oklepane schematy. Za to uwielbiam każda postać w tym universum, wziąłem sie w ng+ za wątek anri i jest świetny. Albo cebulowy rycerz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hycek111: Zagraj w jedynkę trochę kiepsko że zacząłeś od trójki bo potem ludzie lubią płakać że toporne xD. Ale klimatycznie najlepsza część serii, no i z fabuły nieco sraciłeś zaczynając od trójki (przy 2 można mieć w------e, dopasowali to do kanionu trochę na siłę i generalnie nie trzeba się tym kompletnie przejmować).
  • Odpowiedz
@jtank: może to kwestia gustu, ale dla mnie to jest takie mdłe. Nijacy bossowie i świat. Dialogi tak łopatologiczne, że aż żenujące. System walki wydaje mi się o wiele mniej precyzyjny niż ten z Soulsów. Jedyne co mi się podoba to "dusze", które znikają podczas leżenia. Poza tym casualowa wersja Dark Souls, do tego pozbawiona jakiejkolwiek tożsamości.
  • Odpowiedz
@Avogadrus: komediowego sensu obrazka, bo zakładam że taki miał być. Nie jestem w stanie odczytać emocji keeperki, nie wiem czy ją ta erekcja rozbawiła, czy jest zawstydzona.

Ale jak tak teraz piszę to chyba chodzi o to, że się zawstydziła, zakryła oczy ale przecież i tak nic nie widzi.
Ale skąd ta erekcja się wzięła w ogóle.
  • Odpowiedz
Ech, odpaliłem sobie ostatnio Dark Souls 2 i przypomniało mi się jak to było grać w to dopiero po premierze. Ta niepewność, nie wiadomo gdzie iść, w Internecie mało podpowiedzi, wiki dopiero się budowała. Na grupce polskich fanów panowały zażarte dyskusje. Ludzie rozmawiali o bossach, lokacjach, nowych rozwiązaniach, umawiali się na pierwsze walki pvp, na co-op przy trudniejszych bossach lub po prostu wymieniali się itemkami. To były czasy. Czuło się takie zaangażowanie
1.....4 - Ech, odpaliłem sobie ostatnio Dark Souls 2 i przypomniało mi się jak to był...

źródło: comment_xGk9LFMVOM2uRwjT8KJ4rxxLk5xk723B.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrblue: ja chciałem tylko spróbować i - bum - Dark Souls III stało się najlepszą grą w moim życiu. Ukończyłem już dwa razy, przymieram się do New Game+, a potem do wszystkich pozostałych części.
  • Odpowiedz