@MrPawlo112: tylko wyższe częstotliwości próbowania nie zmieniają nic. Zgodnie z twierdzeniem Nyquista (czy też Shannona, Kotelnikowa albo Whittakera bo wielu ludzi w podobnym czasie to udowodniło) każdy sygnał da się przestawić jako sygnał cyfrowy o dwukrotnie większej częstotliwości. Więc mając standardowe próbowanie 44,1 kHz oddajemy wiernie sygnały o częstotliwości do 22,05 kHz to zdecydowanie wykracza poza zakres normalnie słyszalny. Mi on się aktualnie kończy gdzieś na 18 kHz. Do tego
  • Odpowiedz