via Rowerowy Równik Skrypt
  • 14
208 936,27 - 11,20 = 208 925,07

Poświąteczne pobudzenie mięśni udane ()

Ogólnie to w niedziele skończyłam 49 dni bez słodyczy i przyszło mi to łatwiej niż myślałam. W niedziele niestety po zjedzeniu serniczka, mazurka, babki i dwóch innych ciast mój organizm zwariował od nadmiaru cukru i musiał pozbyć się wszystkiego co zjadłam :( Nie polecam, nie bądźcie takimi głupkami jak ja i nie rzucajcie
Dzień nr 6 minął pod znakiem tortowania i wytrzymałam bez wylizania łyżki, packi czy czegokolwiek spróbowania, chociaż miałam ochotę na coś słodkiego.

Mózg oszukany bo zjadłam gofra - bezglutenowy i bez dodatku cukru/słodzika/ksylitolu/erytrytolu, a ma w sobie magiczne składniki jakimi jest banan i cynamon. Wszyscy zjedli i w sumie tata nie zauważył żeby były jakieś inne niż zawsze :D

+ był trening

#czegoniemozezjesccassiopei

#dieta #odchudzanie #gotujzwykopem
źródło: comment_1646525884ceCBGC3GwxSIxwV7xwXXhk.jpg
@cassiopei: Gratuluję, mam w domu cukrowego ćpuna i wiem jakie to strasznie jest trudne, wymaga czasu aby kubki smakowe się zmieniły, ok. 5 miesięcy. Najważniejsze to znaleźć sobie substytuty które oszukują mózg, tak jak robisz, ja mogę podsunąć też pomysł z jogurtami, jak nauczyłabyś się jeść naturalne, np. z owocami to zacznie to być dla ciebie słodki deser.
Życzę wszystkim cudownych Świąt! ʕʔ

Oto moje świąteczne wypieki!

1)Babka drożdżowa z lukrem cytrynowym i skórką pomarańczową oraz orzechami włoskimi.

2)Sernik z białą czekoladą, wanilią i pomarańczą, na spodzie z ciasteczek maślanych i orzechów, posypany migdałami.

3)Babka pomarańczowo-cytrynowo-jogurtowa, nasączona ponczem pomarańczowo-cytrynowym i polana białą czekoladą.

Są jeszcze klasyczne babeczki waniliowe z kawałkami czekolady ;)

Tym samym zakończyłam 76 dni bez jedzenia słodyczy!

#cassiopeipiecze - do czarnolistowania/obserwowania

#czegoniemozezjesccassiopei -
źródło: comment_1617524708oQ8WsVRFYeOeex1K7dGOHG.jpg
@cassiopei: babeczki wyglądają świetnie a smakują pewnie jeszcze lepiej! ()
U mnie bez słodyczy było do dziś ok 50 dni i zamierzam dalej w to brnąć. :D
Ja zrobiłem brownie, malinowa chmurka, babeczki ale w foremkach króliczków i zajączków no i oczywiście sernik... ale na zimno! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wspaniałych świąt dla Ciebie i rodzinki!! <3
@VonLaurent: Generalnie ja odrzuciłam słodycze, wszystko prócz ciasta w weekend które sama pieke. A dzisiaj bez mięsa, bo post. Mięsa chyba nie musiałabym jeść, nie mam na niego parcia jakiegoś mocnego :) a kawy nigdy nie piłam
Mam taki problem, że w weekendy wpieprzam (dosłownie) słodycze jak jebnieta. Opakowanie Piegusek - no problem. Wydaje mi się, że jestem uzależniona od tego. W tygodniu jestem się w stanie powstrzymać, ale weekend w domu rodzinnym to masakra :(
Wobec tego będę rozliczać się z ilości dni, w których nie zjadłam słodyczy. Pozwalam sobie tygodniowo na 1 kawałek ciasta mojego wypieku (nie wielkości 1/4 tortownicy). Od jutra start.

0/36 - zapraszam chętnych