W podobne tony uderza komiks „Tokyo Ghost”, który ukazał się na naszym rodzimym podwórku kilka tygodni temu. I jedno jest pewne - już same gabaryty wydania nie pozwalają przejść obok niego obojętnie.
Czy jednak zawartość dorównuje okładce? Ile jest cyberpunku w wydaniu? I w końcu - dlaczego Tokio
































ja już liczyłem na misje ze mnie skują w kajdanki i tak zostawią w pokoju #pdk