Siema wykopki. Ma ktoś jakiś pomysł na przeszukiwanie sąsiedztwa komórki w tablicy bez pisania kilkudziesięciu if-ów?
Przykładowo tablica 10x10, i sprawdzenie sąsiedztwa Moore'a dla każdej komórki. Chodzi mi tutaj bardziej jak rozwiązać przeszukiwanie sąsiedztwa dla komórek przy krawędziach, tak żeby przy sprawdzaniu nie wyjść poza zakres tablicy.
Myślałem, żeby tablice 10x10 przerobić na 12x12 i te skrajne pozycje byłyby jakby "figurantami", natomiast wydaje mi się to takie średnie.
#programowanie #
Przykładowo tablica 10x10, i sprawdzenie sąsiedztwa Moore'a dla każdej komórki. Chodzi mi tutaj bardziej jak rozwiązać przeszukiwanie sąsiedztwa dla komórek przy krawędziach, tak żeby przy sprawdzaniu nie wyjść poza zakres tablicy.
Myślałem, żeby tablice 10x10 przerobić na 12x12 i te skrajne pozycje byłyby jakby "figurantami", natomiast wydaje mi się to takie średnie.
#programowanie #




























||=== Build: Debug in GLtest (compiler: GNU GCC Compiler) ===|||Warning: resolving _VirtualQuery@12 by linking to _VirtualQuery|
||Warning: resolving _VirtualProtect@16 by linking to _VirtualProtect|
||Warning: resolving _EnterCriticalSection@4 by linking to _EnterCriticalSection|
@enceladus71: Nie zmieniałem, tylko dodawałem nowe, których mi brakowało. Aż w końcu zostałem z tym. Jeszcze może popróbuję pozmieniać.