Też tak mieliście w #eu4 i #ck2, że na początku w ogóle nic nie ogarnialiście, a tutoriale was prowadziły za rączkę i tak naprawdę nic po nich nie umieliście?

Ja na początku CK2 miałem taki problem, że w na przykład ogóle nie wiedziałem jak działa ten system wasali. Nawet nie wiedziałem co wpisać w google ani o co zapytać na forum.

To samo z systemem wypowiadania wojny - nie mogłem se
Czemu za każdym razem jak gram to musi się dziać jakaś paskudna patologia?
Dokupiłem sobie dodatków bo dawno nie grałem, zaczynam w Jade Dragon, wybrałem sobie 700 rok startu, Księcia z Lombardii i wszystko na początku było fajnie aż tu nagle mam 825 rok, Lombardią rządzi królowa która za męża wzięła jakiegoś araba i gdy wykituje Lombardia ląduję w islamskich łapskach...
Z resztą i tak już część Lombardii jest kalifatu, bo pomniejsze
@Alexosz: Mi raz z 10 potomstwa podczas plagi ostał się jeden, a król już prawie na łożu śmieci. Jakimś cudem gówniak przetrwał, ale stres był xD

Chyba nawet przydomek później jak odziedziczył tron dostał za to.
@Wergiliusz: toć nawet historycy jako coś dziwnego uznali postawę Jagieły który dowodził bitwą z tyłu, za to Von Jungingen prowadził szarżę, Warneńczyk zginął w szarży, przy szarży Ryszard Lwie Serce stracił konia i Saladyn wysłał do niego swojego z posłaniem że żaden król nie powinien walczyć pieszo ( w zasadzie przykładów są setki .... królów i władców walczących w pierwszych liniach ) i było to bardziej normą niż rzadkością.
@Xardin: jak wrzucałem dobrych dowódców to raczej większych problemów nie miałem z biciem ich, cięzko mi sie wypowiedzieć jakiej było jakości czy dotyczącego attrittion. Z tej zakładki widzisz ile miałem hajsu i wojsk, więc wynająć dodatkowo najemników to nie było problem. Pod koniec to tylko najemnikami ich biłem bo nie chciało się przez pół mapy ciągnać swojego wojska xD Na tym zapisie już raczej nic podobnego nie osiągnięcia a szkoda, bo
@Xardin juz rok 1300, wiec 60k wojska to malo (ze wczesniejszych wpisow, o ile dobrze pamietam, mozna wywnioskiwac, ze mirek byl bardzo ekspansywny), w 150-200 lat spokoinie mozna zbierac 200k, pokonanie aztekow tez nie jest jakies zbyt trudne, kiedys ich rozwalilem majac 40k ludzi, oni jakies 130k zebranego w miare w jednym miejscu
@dominik-ortyl: martial wpływa na ilość wojsk z ziem. Poza tym, jeżeli podbił tę prowkę ktoś o innej kulturze, mającej inne specjalne budynki (np. jousting list), to możliwe, że Twoje się przy tym skasowały.
Logika papaja mnie #!$%@?:

bądź mno

papaj

lvl nvm,i tak zaraz zdechnę

wielki kalifat hiszpańsko-italski #!$%@?ł cię z rzymu

kalifat Shabwid #!$%@?ł Bizancjum

w Europie pozostało 5 krajów katolickich

a nie sorry, Polska jak zobaczyła,że papiestwo nie ma Rzymu to się nawróciła na jakąś herezję i mają #!$%@?

#!$%@? z nimi, i tak nie pomagali

pozostały 4 kraje katolickie

jakieś małe gówno w środku kalifatu-#!$%@? wie jak się oddzielili

północna francja,która nawet
@Shadovek: No a ci cesarze, nie próbowali przejąć Konstantynopola? W każdej kampanii jakiej gram AI ma #!$%@? zboczenie, że zawsze musi kontrolować stolicę de jure czy to księstwa czy królestwa. Jak dam wiceksięstwo lub królestwo komuś czyje ziemie nie leżą w hrabstwie de jure do od razu #!$%@? stamtąd właściciela tej ziemi, nawet jeśli swoje ziemie ma położone w królestwie, które mu dałem XD

A w ogóle i przede wszystkim to