#ciezkidzien
Duzo wpisow dzisiaj, ale jak to wytlumaczyc, ze skladam rece do modlitwy, opieram sie o nie, zamykam oczy, mowie w myslach:
"Jahwe, Ojcze, zniszcz szatana i jego slugi" i nagle zaczynam widziec dziwne zarysy twarzy...

To musi byc sila wyobrazni, jak ksiadz Piotr trace zmysly od tego wszystkiego...

Wstawiennictwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurła co za dzień w #pracbaza ( ͡° ʖ̯ ͡°)
- udajesz, że nie wiesz, chociaż wiesz, bo nie chcesz narobić komuś problemów,
- robisz dla kogoś coś extra, ale zero docenienia, a jeszcze pretensja,
- odwołane wolne,
- jedna z fajniejszych
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@acidd: w skrócie : sam wychowuje córkę , mamusia sobie poszła w p---u a ja walcze o odebranie jej praw i dziś mamy badania i testy które potrwaja kilka godzin
  • Odpowiedz
@kufelmleka:
@brylant_brylant:
@sonix111: wyszlo tyle ze matka dziecka się nie stawiła , nawet nie odebrała wezwania bo przyszła zwrotka . Powiedzieli mi ze te testy nie maja teraz sensu bo to głównie o nią chodzi ( ma jakieś zaburzenia psychiczne ) . Także spędziłem tam 30 min większość w poczekalni . Wzięli numer tele do mnie , muszą się teraz z sadem skontaktować i podjąć decyzje
  • Odpowiedz
Życiowych dylematów dyżur kolejny.


Transporty sanitarne karetką S jako rat-med to niby spokojna, opanowana i momentami wręcz nudna praca, w której teoretycznie za dużo niespodziewanych rzeczy pojawić się nie może, bo pacjent jest wstępnie zaopatrzony, po wstępnej diagnostyce, leczeniu i ustabilizowaniu funkcji życiowych. Taki też był dzisiejszy transport, wydolnego oddechowo i krążeniowo pacjenta z zawałem NSTEMI, który miał być przewieziony na koronarografię ze szpitala powiatowego do wojewódzkiego. Dystans około 35-40km, jedziemy
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vuze: na chwile obecną nie, mam nadzieje, że przy najbliższej okazji będąc w dziecięcym, dowiem się czegoś więcej. Mocno kibicuje, żeby przeżył całą sytuacje, jednak kiepsko to dzisiaj wyglądało.
  • Odpowiedz
@user_Adrian: przepisy zabraniają to raz, a dwa, w tym wypadku nie widziałem opcji wsadzenia dwóch poszkodowanych do jednego ambulansu, bo po pierwsze naruszyłbym ich godność i prawo do intymności, dwa - naraziłbym pacjenta przytomnego na nieprzyjemny widok, ewentualny kontakt z wydzielinami lub krwią, a to mogłoby być podstawą do roszczenia prawa do odszkodowania i ciągania nas po sądach ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach