Tak patrzyłem na swoje autko i przypomniało mi się kilka historii z nim związanych.
Kolega dostał od rodziców Tico tuż po zdaniu prawka jazdy. Zajechał dumnie na parking przed szkołą i zaczął się przechwalać nim. Rzuciłem parę żartów na temat tego auta. Zrobił dumną minę i rzucił do mnie tekstem:
"Ja przynajmniej nie muszę się lansować na cudzego Mercedesa."
Akurat
Kolega dostał od rodziców Tico tuż po zdaniu prawka jazdy. Zajechał dumnie na parking przed szkołą i zaczął się przechwalać nim. Rzuciłem parę żartów na temat tego auta. Zrobił dumną minę i rzucił do mnie tekstem:
"Ja przynajmniej nie muszę się lansować na cudzego Mercedesa."
Akurat
















Komentarz usunięty przez autora