Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niekumaty_: już poza tematem, i naprawdę nie chcę się wyzłośliwiać, ale...
przecież to już jest klasyk internetów.
ktos pisze, że chce coś/cokolwiek kupić budżetowego, do 100pln.
zawsze, ale to zawsze znajdzie się odpowiedź- "już lepiej dołóz milion, i kup cos porządnego" xD
ech... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@S_____:
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@hermes600:
Jeśli chcesz poprawić celność i ogólnie potrenować to myślę, że w cenie takiej wiatrówki będziesz miał kilka dobrych wizyt na strzelnicy z instruktorem w zależności od tego jakie masz obiekty w okolicy, wiatrówka mimo że fajna do bicia puszek to jednak na taki dystansie ciężko ma z celnością. Jeśli jednak chcesz mimo wszystko to poszukaj kandar cp1, miałem to i była to fajna i celna wiatrówka bez zbędnych bajerów.
  • Odpowiedz
@irq11: 'Dom z papieru' to w ogóle najlepszy case na to że należy zatrudniać specjalistów od broni. Zauważone na szybko:
- magazynek do pistoletu z nabojami załadowanymi tyłem na przód
- strzelanie z MG z taśmy, ze zbliżeniem na ślepe naboje
- scena w której laska trzyma kolesia na muszce ar 15 , chwaląc się że przecież jeden nabój jest w komorze, po czym przeładowuje tego ar (oczywiście nabój nie
  • Odpowiedz
@Just666: https://www.bazooka.sklep.pl/product-page/saiga-9 W Polsce to raczej "egzotyka", kal. 9x19 para, ale jestem zachwycony (jestem rusofilem, więc wiadomo duży hype). Strzela się jak z .22LR, na końcu lufy jest spory kompensator, na 25m z wolnej ręki robi jedną dziurę. Można spokojnie na 50m strzelać do 23p z fajnymi wynikami. Manual jak w AK, z wadami i zaletami. Na pokrywce jest szyna więc można zamontować kolimator, aczkolwiek ja strzelam na razie z
  • Odpowiedz
@Waffenek: nie jest z pewnością :) dziękuję za pomoc, zabieram się dzisiaj za to pismo, poczytam, doinformuję się jeszcze i jeśli będzie trzeba skorzystam z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Trzeba to w końcu zakończyć.
  • Odpowiedz
Kazda z 8 komor trzeba bylo wczesniej nabic w ten sam spsob, w jaki nabijalo sie klasyczne pistolety skalkowe, czyli wsypywales proch, wkladales olowiana kolke, i ubijales to takim tluczkiem. A samo strzelanie bylo bardzo proste, naciagasz kurek, zamykasz panewke, (w trakcie zamykania panewka byla automatycznie napelniana odpowiednia iloscia prochu z malego pojemnika umieszczonego w krzesiwie), i strzelasz. Po strzale, naciagasz kurek, zamykasz panewke, obracasz recznie bebenek o jedna pozycje (w dowolna
  • Odpowiedz