Mężczyzna zastrzelił byłą partnerkę, jej obecnego partnera, a na koniec siebie.

W mieszkaniu, w którym schowała się kobieta, policjanci zastali zamknięte drzwi i opuszczone rolety antywłamaniowe. Nikt nich nie otwierał, mimo wezwań policjantów. Jak wynika z relacji Marcina Ciarki, policjanci usłyszeli jeden strzał. Zgodnie z procedurą wycofali się.
z- 6
- #
- #
- #
- #
- #



















