Hej wszystkim!

Wracam do nagrywania na swoim kanale "Echa z Festung Breslau". Powrót rozpocząłem od podcastu dotyczącego losów aptekarza i lekarza Hannsa Hoffmanna, który pozostawił po sobie wiele zapisków z oblężonego miasta.

Link do materiału:

https://youtu.be/KT4jP60K72w
Festung - Hej wszystkim!

Wracam do nagrywania na swoim kanale "Echa z Festung Bresla...

źródło: br1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mycie okien na święta to nie tylko nasza polska tradycja. Niemieckie gospodynie urządzały w tym czasie "Großreinemachen", czyli wielkie porządki. Na zdjęciu znajduje się witryna drogerii przy ul. Mierniczej 1 we Wrocławiu, kusząca przechodniów zakupem popularnych detergentów.

Dziś w tym miejscu zamiast kolorowych ludzików spogląda na nas gyros - https://goo.gl/maps/n9j1pn5LK4uZHp2n9

#wroclaw #swieta #historia #breslau
Kolorowanie: https://www.facebook.com/tajemniczy.wroclaw
Oryginał: https://wroclaw.fotopolska.eu/1922959,foto.html?o=b14179&p=1
vindicator - Mycie okien na święta to nie tylko nasza polska tradycja. Niemieckie gos...

źródło: comment_1671814184nVC4erC72nUwpRNzLMQrNG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, udostępniam kolejny przejazd, tym razem z mapy Wrocław. Autobus, który towarzyszył mi w tym odcinku jest Solaris Urbino 12 ACTIA we wrocławskim malowaniu. Linia 119, rozpoczynająca kurs na Blacharskiej, a kończąca na Nowym Dworze. Przejazd wieczorną porą, uważam, że wyszło całkiem ciekawie, zwłaszcza, że mimo godziny, ludzi kotłowało się w autobusie w pewnym momencie naprawdę sporo. Udało mi się również uporać z zapowiedziami, powód niedziałania był z obecnej perspektywy naprawdę banalny.
bartek-michalik-56 - Hej, udostępniam kolejny przejazd, tym razem z mapy Wrocław. Aut...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Zawodność sprzętu i niedostateczne zabezpieczenia powodowały, że podczas wyścigów nierzadko dochodziło do wypadków, nawet ze skutkiem śmiertelnym. Szczególnie niebezpieczny był "wyścig australijski", najbardziej widowiskowa i ulubiona przez kibiców dyscyplina torowa. Podczas gonitwy tego typu na starcie stawało wielu kolarzy, a co okrążenie odpadał najsłabszy. Ta prosta i okrutna zasada zmuszała niekiedy uczestników do podejmowania nadmiernego ryzyka, za co przychodziło zapłacić najwyższą ceną."

fragment książki "Wrocław przełomu wieków XIX/XX Opowieść o życiu miasta"
marasgruszka - "Zawodność sprzętu i niedostateczne zabezpieczenia powodowały, że podc...

źródło: comment_1650796018AQr57PMkmQqFvbraCfWR8v.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jakie to niby byly niedostateczne zabezpieczenia? Przeciez ta konstrukcja roweru nie zmienila sie do lat 80. Hamulce w piascie, szywny widelec, korby na klinie. Jezdzili bez kaskow, ale tak jezdzilo sie przez nastepne 50 lat. Sam zaczynalem na bmxie zabawe w mountain bike we wczesnych 90 i o kasku mozna bylo pomarzyc czy rekawicach.
  • Odpowiedz
@dzugaszwili: Dokładnie. Pierwsze przygody z downhillem to był najpierw czeski BMX, a potem "góral" na shimano asusach. Dopiero potem mozolne składanie czegoś, co nie ma sztywnej ramy i wrzucanie każdego pieniążka, jaki udało się zaoszczędzić, czy zarobić w sprzęt, który koniec końców mi ukradli (°° o żółwiu, czy nawet kasku można było pomarzyć.
  • Odpowiedz