Hej! W sprawie #muzykawlegionowskim, byłem cicho, ale dużo się działo, mieliśmy 10 spotkań od początku wakacji, grało z nami do tej pory 45 muzyków. A teraz robimy finałowy #koncert, na który chce Was zaprosić!

Lokalne kapele, z #tworczoscwlasnaa, w nie najlepiej przystosowanej sali, ale i tak będzie fajnie!

Zagrają:
- Bosy, #piosenkaautorska z
K.....s - Hej! W sprawie #muzykawlegionowskim, byłem cicho, ale dużo się działo, miel...

źródło: comment_IpV3kMs1PKliCoC5TSjZGHGBaGyuZSXs.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwolf: Kiedyś śledziłem blog gościa, który zbierał takie płyty. Jako zwolennik prawdziwego multikulti (bez przymusu globalistów i lewaków - czyli, dobrowolnej współpracy i czerpania inspiracji), bardzo mnie to cieszyło.
  • Odpowiedz
Szukam kawalkow #blues #bluesrock z pianinem w tle/na pierwszym planie. Obowiązkowo piano solo. Chetnie tez poslucham czegos z wyksponowanymi organami hammonda :)

Idealny przyklad w zalaczeniu.
szypon - Szukam kawalkow #blues #bluesrock z pianinem w tle/na pierwszym planie. Obow...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gary Clark Jr. - jeden z niewielu, który próbuje ocalić czarny blues w nowoczesnej formie

Solówka od 2:52, ale zalecam całość bo to nie jest typowy blues rock, dość ciekawy i unikalny styl

(A na drugiej gitarze Doyle Braham II znany m.in. ze świetnej gitary prowadzącej w zespole Rogera Watersa)
cieliczka - Gary Clark Jr. - jeden z niewielu, który próbuje ocalić czarny blues w no...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cieliczka: Doyle jest przede wszystkim najlepszym gitarzystą Claptona w ostatnich 20 latach. Nikt inny jak Doyle ma synergie z Claptonem na scenie i pomaga się mu wypuścić na improwizacje (czego u Clappy w ostatnich latach spory niedosyt).
Polecam jego świetne ostatnie dwa solowe albumy.
Gary jest ok, choć mocno Hendrixowo odtwórczy. Z tej 2 wole Doyla.
  • Odpowiedz
@4konwersy: Dzieki za polecenie Doyle'a, natomiast w ogole sie nie zgadzam że Gary kopiuje z Hendrixa, naprawde widzę niewiele podobieństwa. Świetna ostatnia płyta, trochę świeżości wjechało, ale sam lubie też poprzednie np. Blak&Bru. Chociaż trzeba przyznać, że np. porównując zdolności improwizacyjne to wypada blado przy takim Mayerze.
  • Odpowiedz
Buddy Guy, rocznik 1936 - chyba ostatni z wielkich bluesmanów starej gwardii, który żyje (i ciągle koncertuje!)

W bardzo przyjemnym (moim ulubionym) numerze, który zasługuje na zdecydowanie większą popularność.

Solówka od 1:53 ale warto wysłuchać całości

W
cieliczka - Buddy Guy, rocznik 1936 - chyba ostatni z wielkich bluesmanów starej gwar...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: Niestety czarny blues w tej wersji to gatunek wymierający :/ Młodzi wybrali hip-hop, nauka gra na gitarze wymaga czasu, a kompozycje talentu natomiast proste rymy może napisać każdy, beat się dokupi za 20 dolców.
  • Odpowiedz