#metal #blackmetal #postblack #postmetal
#cultowe (1273/1000)

Altar of Plagues - Burnt Year z płyty pt. Teethed Glory and Injury (2013)

Hmm no fajne fajne, awantgardowe, ale nie przegięte. Bardziej mnie jednak w postach i blackach metalach pociągają rzeczy organiczne i "żywe", a nie takie odhumanizowane i brzmiące jak z huty. Co nie zmienia faktu, że w swojej niszy zagrali to po mistrzowsku.
cultofluna - #metal #blackmetal #postblack #postmetal
#cultowe (1273/1000)

Altar of ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trollvinter: Czyli chodzi Ci o dungeon synth „ponuracki”, „krypciarski”, może nawet trochę zatęchły, evil role play. Ja jestem tylko dyletantem w tej materii (i we wszystkich innych również), niemniej gdybym miał coś zaproponować, to oczywiście zacząłbym od szczytów dungeonsynthowego minimalizmu, a właściwie to prymitywizmu, czyli Dauði Baldrs najsłynniejszego (po Breiviku) z Norwegów, Varga Vikernesa (w ramach projektu Burzum), który według pogłosek stworzył ten album na liczydle podczas wakacji w
  • Odpowiedz
@Trollvinter: trochę inny klimat, ale całkiem prawilne - Old Sorcery

Elffor też bym dorzucił na listę, ale jest mniej konsekwentny stylistycznie i można umrzeć ze śmiechu od okładek.
ujdzie - @Trollvinter: trochę inny klimat, ale całkiem prawilne - Old Sorcery

Elffor...
  • Odpowiedz