Utraciłem bordo, więc trzeba znów zacząć coś wiecej pisać, bo spadam w rankingu. Jestem w Anglii już od miesiąca -> #wajdzikwuk ;] i pora napisać o tym co mi się rzuciło w oczy.

Jak już wspominałem na mój cel podróży i późniejszej pracy wybrałem Birmingham. Nie był to do końca mój wybór


Nie ma tragedii. Pracę znalazłem w tym samym tygodniu co przyjechałem. Płaca jak zwykle minimalna, ale za to W robocie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, dzisiaj minęły mi 2 tygodnie w #uk. Pracę mam nawet znośną. Siedzę na magazynie i przegotowuje palety do wysłania na drugi magazyn. Na 9 godzin w robocie faktycznej pracy jest czasem po 4-5h. Resztę czasu czekam aż kierowca lift-trucka pościąga moje palety lub alejka w której mam robić będzie dostępna (często jest zawalona innym towarem który czeka na wywiezienie lub wyłożenie na półki). Niestety nie znalazłem jeszcze mieszkania
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć #uk #emigracja jest taka sprawa, że wyjeżdżam do #birmingham na staż od lipca i szukam miejsca na 2-3 dni, żeby znaleźć sobie jakieś mieszkanie na miejscu albo może jakiegoś pokoju u/z mirkiem w mieszkaniu, gdyby było blisko pracy ;) Jakaś dobra dusza, czy raczej szukać na couchu? ;)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Job Center w UK vs. PUP w Polsce.

W PUPie zarejestrowałem się początkiem stycznie tego roku. W między czasie miałem jedną ofertę pracy na miejsce na które i tak nie miałem większych szans.

Przyleciałem do UK w niedzielę. Wczoraj zarejestrowałem się w Job Center, a jutro czeka mnie pierwszy dzień w pracy. Płaca oczywiście minimalna (na magazynie, więc bez szału), ale biorąc pod uwage fakt, że w tym czasie byłem tylko w
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

otwieram własny tak pod ktorym czasem będę pisał moje wrażenia z siedzenia w Angli #wajdzikwuk


@wajdzik: otwórz jeszcze tag w ktorym nauczysz sie po polsku. Serio sadzisz, ze kogos obchodzic beda przemyslenia polaczka z uk, jak tutaj polowa wykopu siedzi?
  • Odpowiedz
Mirki, dzisiaj wieczorem mam lot na East Midlands. Czeka mnie pierwszy dzień na emigracji w UK. Konkretnie w Birmingham. Wcześniej byłem na sezonówkach w Austrii. Jakieś rady dla zielonki w tych kwestiach? Czego dopilnować na miejscu, gdzie szukać roboty? Gdzie rozglądać się za mieszkaniem (na początek będę waletował u kumpla, ale trzeba się szybko ustawić)
#uk #emigracja #birmingham
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wajdzik: pokoju szukaj na polskich grupach na fb - znajdzie sie pewno jakiś janusz który Cie przygarnie,
praca - agencje pracy (tak na start) potem zacznij szukać coraz to lepiej płatnej lub/i mniej cieżkiej/stresującej pracy,
musisz wyrobić NIN (odpowiednik PESEL/NIP - by legalnie pracować) w jobcentre i konto w banku.
  • Odpowiedz
Czeka mnie pierwszy dzień na emigracji w UK. Konkretnie w Birmingham

Jakieś rady dla zielonki w tych kwestiach?


@wajdzik: Tak. S--------j jak najdalej od Birmingham. Wysokie koszty, nisie zarobki, mnóstwo ciapuchów. Kto Ci doradził to miejsce?

gdzie szukać roboty? Gdzie rozglądać się
  • Odpowiedz
Pracuje, do końca i tak przedłużonej zmiany 40min, a tu nagle jakiś alarm. Nie wie czy się cieszyć, o nie trzeba pracować, czy smucić, bo później w domu będę.
#emigracja #birmingham
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam mirkówny i mirki.
Dokładnie 31 maja minął rok jak wyjechałem za granicę i zrobię takie podsumowanie.

Najpierw udałem się do Edynburga i mieszkałem u kuzynki (lekko 10 miesięcy). Miałem tam 2 prace:
-Pierwsza na hotelarstwie najpierw jako Housekeeper, później Linen Porter. Generalnie można powiedzieć, że praca była w porządku, chodziłem do pracy z uśmiechem, czasami nawet jak dostałem 2-3 dni wolnego to nie miałem co z sobą zrobić. Przepracowałem tam około 7 miesięcy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matus112: 7,55 jest od godziny 18-22, 8,55 od 22-2, więc wychodzi jakieś 8/h. Jeżeli będę szybciej wyrobię normę to mam szansę na bonus i wychodziłoby 10/h. Długo tu nie pracuję, ale póki co 2 razy skończyliśmy wcześniej i kilka razy skończyliśmy później, także te 40h jest. Ludzie którzy dłużej tu pracują mówią, że praca jest stabilna, a jak są te "ciche dni" to praca jest minimum 4 dni.
@szancik
  • Odpowiedz
Mireczki planuje kolo 5tego lipca leciec #zagranico do #uk w celu zarobienia jakis piniandzow.
Juz raz bylam w Liverpoolu i bylo ciezko o prace, szukalam miesiac. Tym razem chcialabym zmienic miasto i rozwazam #southhampton #yorkshire #birmingham #luton. Moze wiecie cos gdzie jest latwo o prace? Chcialabym w 2 tygodnie od przylotu znalezc. Gdzie sa na to najwieksze szanse?
#
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirabelkowa: W Yorkshire jak przylecisz w niedziele to dostaniesz prace w poniedzialek.

Birmingham to ciapactwo, nie polecam, duzo moich znajomych brytoli sie przenioslo do Yorkshire z tego powodu.

Przy okazji, polecam sie ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@mlekopan16: jeżeli chodzi o Liverpool to moge Ci powiedzieć, że miasto nie jest najpiękniejsze. Jest dosyć brudno. Mało ciapatych i tym podobnych. Bilet tygodniowy kosztuje od 13 do £17. Pokoje dwuosobowe od £70. Ja mam onebedroom flat za £450 z rachunkami. A z pracą się nie wypowiem bo nie wiem w jakiej branży szukasz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach