@Gorasul: widzisz, ja jako, że pracuje na siedząco, to mój dzień wygląda tak, że 7-8h dziennie siedze, a po południu wsiadam na rowerek (staram się codziennie) a co drugi dzień sobie ćwiczę (siłownia) + i tak rowerek (po treningu 30 minut)... przestałem jeść syf, jem kasze, kurczaki, serki wiejskie... czuje się lepiej, brzuch mi trochę spadł (boczki), ale waga waha się w granicach 78-81 kg... dobrze to robie?
  • Odpowiedz
@Gorasul: Niestety wiem coś o tym, przerabiałam już wielu lekarzy z powodu wielu chorób i często musiałam kilka razy zmieniać lekarza, żeby trafić na jakiegoś porządnego. Skierowanie do diabetologa dostałam od mojej dermatolog, która kazała mi zadzwonić z nazwiskami i powiedziała do kogo konkretnie mam się zapisać, więc miejmy nadzieję, że będzie ok. Na dodatek ta diabetolog jest też endokrynologiem, więc mam zamiar przepisać się też do niej jako do
  • Odpowiedz
@t3m4: najlepiej całe życie, mam problemy hormonalne, co pociągnęło za sobą problemy z cukrem...aktualnie czekam na pierwszą wizytę u diabetologa, więc postanowiłam już odzwyczaić się chociaż od słodzenia, podjadania słodkiego itp.
  • Odpowiedz
@Emkacf: Początkowo sadziłam, że to taka twoja forma walki z kaloriami, jednak wyjaśniłaś, że to konieczność. O stewi słyszałam, że jest świetnym zamiennikiem cukru, a ponad to ma właściwości lecznicze, czyli z czasem przywraca lepszą tolerancje na cukier, gdyby przypadkiem...Wydaje mi się, że musisz uważać bardzo na ten cukierniczy tłuszcz i cukier, czyli zamienniki. nie wszędzie podają o nic informacje, a skutki...

Będę trzymać kciuki :)
  • Odpowiedz
@mowie_co_mysle: Nie jestem jeszcze taka walnięta, żeby czytać wszystkie etykiety, bo np. groszek z puszki lubię wykorzystywać do obiadu (oczywiście bez zalewy no ale i tak trochę cukru ma na pewno) ale staram się jeść rzeczy bez cukru (nie licząc owoców)
  • Odpowiedz