Tak na szybko: super wynik, ale sporo było fragmentów kiedy Tottki dominowały. Irytuje mnie czasem, że Bayern często sili się na rozgrywanie piłki od tyłu krótkimi podaniami, a najlepszy efekt w tym meczu przypadał wtedy gdy trochę ten styl był bardziej bezpośredni.

A końcowy wynik miazga, co prawda Tottenham trochę dołuje od pewnego czasu ale taki wynik podniesie morale w zespole i przypomni w Europie, że Bayern to nie jest byle klubik