Fortnite jest obecnie najpopularniejszą grą na świecie. CoD robi battle royale, Battlefield dodaje budowanie i możliwość własnego dostosowania bohatera w multi. Tyle. #battlefield
Można jeszcze zaakceptować to że kobita tam biega, ale przesadą jest to że to cyborg-kobita. Przecież żołnierzy rannych albo bez kończyn nikt na wojnę nie wysyłał raczej. #battlefield
Błędem było zwyczajnie pokazanie najpierw multiplayera. Czepianie się o to, że jakaś mapa z niego jest kolorowa (więc wszystkie będą kolorowe?) jest żałosne. Tak samo, jak czepianie się tego, że Battlefield nie jest w pełni realistyczny. Widocznie nie wszyscy zwracali uwagę na interfejs, na którym dokładnie widać, że to multiplayer. Nie chcę bronić EA, bo niejednokrotnie mnie w-------i. Na taki hejt jednak nie zasłużyli, czekam na trailer Singleplayer z pompą #battlefield
#battlefield Nie podoba mi się oczywiście cyborg, ale oprawa graficzna, a przede wszystkim to jak wygląda roślinność jest super. Lubię takie cukierkowe kolory, ale na pewno połowa map będzie typowo brudna, wojenna. Moment uderzenia V1 fajnie oddany. Byłbym spokojny o gameplay, multi w BF się zawsze broniło po premierze(BF4 po patchach hehe). Oby tylko w opcjach personalizacji postaci nie było tych cyborgów i jakiś afro różowych transów w pończochach. Czekam
Wiecie co to Cultural appropriation? Bo twórcy gier zabierają kulturę białym mężczyznom i dają ją w ręce które statystycznie nigdy jej nie miały. Pchanie koncepcji kulturowych doprowadza do kuriozalnych myśli, że osoby czarnoskóre były na każdym froncie a kobiety walczyły na wojnie. Tu być może chodzi o historię, ale najważniejsza jest dekonstrukcja kulturowego wyczynu białych mężczyzn - walki o swoją ojczyznę zgodnie z honorem wojownika. https://en.wikipedia.org/wiki/Cultural_appropriation