@mozaika: czyli atramentu ośmiornicy to się nie brzydzisz ale krwi kaczki już tak :D hehe, ale widzę, że fanka makaronów :D Dobrze, dobrze :D
  • Odpowiedz
Babcia mnie nauczyła wierszyka pod tytułem:
Jesień.
Wiatr nawiał liści kupę,
pies Cię j---ł
c--j Ci w dupę.

Dziękuję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie wielu z Was zna to, gdy #babcia ciągle tylko dopytuje, kiedy sobie żonę znajdziesz. Wkurzające. Ale dziś mnie zaskoczyła, bo zamiast tego tematu zebrało jej się na opowiadanie o swoich chłopakach z młodości. W tym jak kręciła na dwa fronty z śp. dziadkiem i jeszcze jednym, którego by wybrała, bo się jej bardziej podobał, ale zgarnęli go na pół roku do więzienia za pędzenie bimbra, a ona myślała, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oszaty: masz randkę z Czechem? przecież to wygrana na loterii! moje marzenie! :D wyobraź sobie, gdyby wszystko poszło dobrze, jesteście w związku, kłócicie się I BACH, on przechodzi w szale emocji na swój język, a ty nagle umierasz ze śmiechu! on się jeszcze bardziej przez to nakręca, a ty jeszcze bardziej się śmiejesz! byłby to krótki związek, ale jaki piękny :D
  • Odpowiedz
dzwoniłem pozapraszać rodzinę na urodziny. I tak zawsze ten sam skład nawet jak nie dzwonie to przyjeżdżają, no ale dzwonie bo wypada.
Mam 2 babcie. Jedna jest super zajebista 100000000000/10, najlepsza babcia na świecie. Druga jest słabą babcią, przywiązania 0. Ja, moja siostra i mama (babcia to mama ojca) to dla niej margines rodziny itd. Przywykłem do tego, nawet nie chciałem zapraszać bo nie będę udawał, że ją lubię no ale

TO RODZINA
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

odwiedziłam dziś babcię i taki wywiązał się miedzy nami dialog:

ja: ciekawe czy uda mi się w te wakacje przejechać na rowerze 1000km, teraz mam przejechane ok.7godzin
Babcia: no to już jakieś 700km masz zrobione
j: ... ale babciu ja nie jeżdżę ze średnią 100 na godzinę, tylko 17-18
B: co tak wolno?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwa dni temu okradziono znajomą mi babcię. Kobieta kończy niedługo 85 lat i wpuściła do domu parę rzekomych hydraulików. Mężczyzna ją zagadał, a kobieta przeszukała mieszkanie.


Przykro mi strasznie, ale winna jest trochę sama. Rodzina nie wiedziała, że trzyma pochowane w pościeli koperty.
Gdzie to sumienie? ()
#lodz #okradajo #babcia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach