Na tym obrazie podczerwieni z kosmicznego teleskopu Jamesa Webba NASA / ESA / CSA Jowisz jest pokazany ze swoim księżycem
- Europą (po lewej).
Zdjęcie wykonano instrumentem NIRCam w paśmie 2,12 mikrona. Filtr, o krótkiej długości fali pokazuje odrębne pasma otaczające planetę.

Wielka Czerwona Plama pokazana jest jako biała, po prawej stronie zdjęcia. Kultowe miejsce wydaje się białe na tym zdjęciu, ze względu na sposób przetwarzania zdjęć w podczerwieni Webba na pasmo widzialne.
czyznaszmnie - Na tym obrazie podczerwieni z kosmicznego teleskopu Jamesa Webba NASA ...

źródło: comment_1657888728XmpKqcY0Ws9NiGPTYk4W2a.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra astronomiczne Mirki co to jest ? Ze szwagrem siedzimy, przyznam siĘ, że już po drinku i od tygodnia zawsze o tej samej porze czyli o 1 w nocy pokazuje się to… i właśnie nie wiemy co to jest czy to jakaś satelita czy cokolwiek dajcie znać proszę bo spać nie możemy ;) #astronomia #kosmos #nieboperfekcjonistow #ufo
kriss2005r - Dobra astronomiczne Mirki co to jest ? Ze szwagrem siedzimy, przyznam si...

źródło: comment_1657844425r714d1YHKiJLapHWaya4q3.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 88
@rasmor: i takiego wideo poglądowego potrzebował mój mózg, by zrozumieć co tak naprawdę jest ukazane na tych wszystkich kosmicznych zdjęciach. Dzięki za tą wrzutkę :D
  • Odpowiedz
#tojestmultikonto #fizyka #astronomia

Pocztówka z przeszłości

To co widzimy jako obraz z teleskopu jest w rzeczywistości obrazem przeszłości. Dzieje się tak ze względu na niewyobrażalnie duże odległości jaki dzielą nas od obserwowanych obiektów. Teleskop jest w stanie skupić i zarejestrować docierające do niego promieniowanie elektromagnetyczne. Odległości we Wszechświecie zdają się nie mieć żadnych ograniczeń, światło ma prędkość graniczną dociera więc do nas z bardzo dużym opóźnieniem.
tojestmultikonto - #tojestmultikonto #fizyka #astronomia 

Pocztówka z przeszłości
...

źródło: comment_16578015153IEpzAwT7lokHADGJPppX3.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Mi w szkole też nikt tego nie wytłumaczył, ale opóźnienia można zaobserwować już na krótszych dystansach, prowadząc np. wideokonferencję. Obrazy, który widzimy są jak poszczególne klatki filmu lub animacji, które docierają do nas jedna po drugiej. Tych klatek jest tak wiele, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć aktualnego obrazu oddalonych od nas obiektów kosmicznych.

Promieniowanie elektromagnetyczne to światło widzialne, fale radiowe, a nawet promieniowanie cieplne. We wszystkich przypadkach nośnikami
  • Odpowiedz
@Drzewid: Widzimy obraz, który powstał bardzo dawno temu, nie jesteśmy więc w stanie oceni aktualnego stanu mgławicy. Widzimy to co było, a nie to co jest. Wszystko zależy od odległości i prędkości światła. Zmiany zachodzą przez miliardy lat, a skoro widzimy dopiero tworzenie się gwiazd i obłoki pyłu to albo dany obszar Wszechświata powstał znacznie później niż nasza galaktyka albo obserwowane promieniowanie z tej mgławicy dodarło do nas dopiero teraz,
  • Odpowiedz
@inzynier_robert: Widzimy obraz przeszłości obiektów znajdujących się bardzo daleko. Dzieje się tak ze względu na to, że graniczna prędkość w kosmosie z jaką porusza się światło jest zbyt mała jak na skalę Wszechświata. Światło, które zarejestrowała kamera teleskopu zostało wyemitowane bardzo dawno temu i dopiero teraz do nas dotarło. Nie jesteśmy więc w stanie zobaczyć rzeczywistego obrazu mgławicy (w teraźniejszości), widzimy to co działo się w przeszłości i tylko to
  • Odpowiedz