#arsenal

Rozegrali ledwo 20 meczów i już połowa kadry kontuzjowana, to jest mistrzostwa świata, który to już rok z kolei. Dodatkowo jeszcze potencjalni zmiennicy za transfery gotówkowe: Debuchy, Paulista, czy Chambers nic sobą nie reprezentują, a Wenger już 19 sezon na ławce.
@Charles_Bukowski: Bo Wenger przy transferach, nie zwraca uwagi na to ilu zawodników mu wypadnie i jakich ma zmienników. Co roku jest to samo, a potem gramy czterema środkowymi obrońcami. Był taki mecz z tego co pamiętam. Djouru na prawej obronie i ktoś na lewej.
  • Odpowiedz
@Charles_Bukowski: Zobaczymy, jeszcze dwa dni temu miałem walić Arsenal za stówę, a dzisiaj jak zobaczyłem pierwszy skład to się przeraziłem. Mam nadzieję, że na Kogutów wróci Kosa i Bellerin, bo w dzisiejszym meczu mieliśmy tylko jednego obrońcę, który przy odbiorze piłki chociaż starał ją jakoś rozegrać, a nie tracił ją po ułamku sekundy.
  • Odpowiedz
@Ragnarokk: Buki dają 4,50 w tej chwili na wyjście Arsenalu przy 1,20 Olympiakosu. Szczerze, to myślałem, że na Arsenal będzie gdzieś w okolicach 7-8, także może nie jest faktycznie tak źle :P

No, ale tak serio to tak jak napisałem - szanse są bardziej matematyczne niż spore, chociaż pewnie znalazłby się przypadek w historii LM gdzie drużyna w sytuacji Arsenalu jednak przeszła dalej.
  • Odpowiedz
@botanicFTS: jak juz pisalem, kto ogladal poprzedbi mecz tych druzyn wie ze Arsenal oprocz przyzwoitej obrony mial sporo szczescia (m.in. dwie poprzeczki) gdyby nie slaba skutecznosc Bawarczykow to w pierwszym meczu byloby tak samo.
  • Odpowiedz
@nitas: Ale czy ktoś liczył że Arsenal pokona prawdopodobnie najmocniejszy aktualnie zespół w Europie grając połową podstawowej obrony? Mieli sporo szczęścia na Emirates 2 tygodnie temu, w lidze radzą sobie dobrze (5 ostatnich spotkań wygranych) i jakby brutalnie to nie brzmiało, liga i FA Cup to jedyne o co są w stanie zawalczyć.
  • Odpowiedz