Coraz więcej gazet podaje, że Cazorla nie wróci w tym sezonie na boiska Premier League, a Wilshere dopiero w kwietniu. Ramsey gra taki piach, że równie dobrze można ściągnąć nieźle spisującego się na wypożyczeniu Torala.

Derby północnego Londynu, a kto wie może mecz o tytuł będzie sędziować popełniający najmniejszą ilość błędów - Michael Oliver
#arsenal
@przebos: @Pustulka:
Good Guy Wenger też wystawił paru graczy, którzy obecnie zasługuja na głęboką rezerwę. Poza tym w 2011 Arsenal nie był zdziesiątkowany kontuzjami jak po prostu miał #!$%@? skład i ratowal się później na gwałt pięcioma transferami w ostatnim dniu okienka.
Ogólnie jestem #!$%@?. Nie tym, że w pierwszym składzie Wenger wystawił arcybeznadziejnego Walcotta, będących w #!$%@? formie Ramseya i Sancheza. Nie jestem nawet zły na głupie błędy w obronie i że United strzelało gole w sytuacjach, gdzie obrona powinna dużo lepiej pokryć Rushforda/wybić piłkę w kosmos.
Jestem #!$%@? zaangażowaniem. Grają w cholerę ważny mecz, mają szanse wygrać w gnieździe największego rywala, a oni #!$%@? mać się snują po boisku - znajdują chęć
@SunnO:
Frankly, my dear, I don't give a damn.
Od dekady wyniki można było usprawiedliwiać gorszym składem od rywali, bo kredyt na stadion. A teraz kurde mają na papierze lepszy skład niż United, zwłaszcza trzecią drużyną United jaka dziś w połowie wyszła, a grają taki piach, że Henry jakby nie żył, to by się w grobie przewracać. Stary Arenal by dzisiejszy zniszczył - tam była pasja i zaangażowanie, a teraz jest
@Ragnarokk: Pierwszy raz od dawna byłem tak zażenowany poziomem jaki prezentował Arsenal i brakiem zaangażowania zawodników do gry, że nie byłem w stanie w całości obejrzeć tego meczu. Wybaczałem im sporo w tym sezonie bo były takie mecze, które przegrywali na własne życzenie przez nieskuteczność, ale przynajmniej próbowali grać. Tak dzisiaj po prostu wszyscy stali na boisku i myśleli, że tym będą w stanie wygrać. Szczególnie było to widać jak obrońcy