Właśnie przeczytałem nagłówki o obu państwach (Armenia i Azerbejdżan)na Wikipedii, sprawdziłem na Google Maps gdzie dane państwa się znajdują, oraz przeczytałem jeden artykuł (nie do końca) na wp.pl. Czy wystarczy to do mianowania mnie wykopowym ekspertem?

#wojna #azerbejdzan #armenia #rosja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Armenia nie mogla miec wiecej szczescia niz rzady obecnego premiera. Chce reformowac kraj, szuka wzorcow na zachodzie, chce zakonczyc konflikt, szuka modus vivendi, porozumienia.

Dazy do tego, mimo zapalczywosci narodu(ktory mu ufa), ktoremu z uzasadnionych powodow trudno zaakceptowac przegrana.
Ale do wygrania jest znacznie wiecej - stabilizacja, szanse rozwojowe, uwolnienie sie od szkodliwej protekcji Rosji, pojednanie z sasiadami.

Kompromitacja rosyjskich zobowiazan, moze doprowadzic do jakiegos przesilenia.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę, że tureckie trolle oczerniają Armenie na tagu i zachowują się jakby to ona była agresorem w tym konflikcie. Może kilka faktów:
-Armenia to nie jest sojusznik Rosji, a to, że Rosja jest ich pseudo protektorem wynika tylko i włyłącznie z desperacji i braku innych możliwości.
-Ormianie historycznie są nam dużo bliżsi niż Ukraińcy, dlatego myślę, że powinniśmy pomagać zarówno jednym jak i drugim.
-Turcy/Azerowie (jedne i te same karaluchy) dopuszczają się
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Joii: C---a karaluchu, nawet tematu nie podjąłeś. Kolejny "realista" myślący że wspieranie zbrodni wojennych w Armenii w jakiś magiczny sposób jest w interesie Polski, bo nasi karaluszy "przyjaciele" od czasu do czasu szczujący Europę migrantami są potężnymi wrogami rosji. Czarno.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@timeofthe: W dużym skrócie - w Armenii przez dwie dekady państwem rządził klan karabachski. Z niego wywodzili się dwaj prezydencji i multum mniejszych polityków. Korupcja, niezbyt jasne kontakty z grupami przestępczymi, biznesy z Rosjanami i inne takie, to ich znak rozpoznawczy. Mafia, która niszczyła kraj.

W 2018 odbyła sie rewolucja, wygrały siły prodemokratyczne, po wielu latach starań. Liderem protestów był Paszynyan, i obrał kurs na zachód.

Było ciężko, nie było szybkich
  • Odpowiedz
@Zielonykubek:
Tak a co?

PS. Rosja też o mało co nie zagrała w Mistrzostwach. dopiero Polacy, Szwedzi i ... Czesi (?) powiedzieli żeby FIFA się goniła. Wcześniej, ale juz po ataku na Ukrainę - jakoś nie było to oczywiste (wykluczenie z rozgrywkach).
  • Odpowiedz
Rosjanie są wyłącznie pasożytem - nawet w tym ich układzie bezpieczeństwa wszyscy robią na nich xd ogolacaja np Białoruś z broni bo zachciało im się walki z Ukrainą a nie wywiązują się z traktatu i nie bronią Armenii xd
#rosja
#ukraina
#armenia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@timeofthe: Rosja miala tez zawsze dobre kontakty z Azerbejdżanem to tak samo dyktatorski skorumpowany badziew trzymajacy sie na ropie. Z Rosja zawsze sie dogadaja do UE/Nato nie wstapia.
  • Odpowiedz
Konflikt Ukraina-Rosja: Rosja okupuje kawałek Ukrainy.
Konflikt Azerbejdżan-Armenia: Armenia okupuje kawałek Azerbejdżanu.

Pytanie za sto punktów: czy jeżeli Gruzja uderzy na Abchazję i Osetię celem odzyskania kontroli nad sowim terytorium, to komu będą kibicować wykopki
#ukraina
#wojna

Komu?

  • Gruzji, by odzyskała swoje legalne terytorium 94.6% (139)
  • Abchazji i Osetii 5.4% (8)

Oddanych głosów: 147

  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cinu4: to ruska enklawa a nie panstwo. Celem ataku bylo wytracenie Gruzji z integracji z panstwami i strukturami zachodnimi.

Czas posprzatac. To samo w Moldawii i gdzie tylko sie da :)

@Filipterka25: logiczne ze Gruzji a nie ruskim.
  • Odpowiedz
@cinu4 dlaczego w kolejce do Armenii brakuje Rosji? Przecież to kraj należący do OUBZ, czyli rosyjskiego NATO i powołał się na 4 punkt umowy mówiący o tym, że atak na jednego=atak na wszystkich
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
A jak Armenia specjalnie sprowokowała konflikt i wezwała sojuszników na pomoc tylko po to, żeby Rosja miała pretekst do wycofania się z Ukrainy? Przyjaciele w potrzebie itp.
#armenia #rosja #wojna
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scorcc na tym konflikcie bardzo traci premier Armenii, bo próbował się dogadywać z Azerbejdżanem, iść na ustępstwa, przeciwko czemu były spore protesty

Teraz ten atak Azerów pokazuje, że to ludzie mieli rację i nie ma co być ugodowym

Więc obecnej władzy to na rękę nie jest, prędzej opozycji
  • Odpowiedz
Paszynian: Rozumiem, że mówię coś bardzo dziwnego i rozumiem, że mogę nie być w stanie powiedzieć wielu szczegółów, ale muszę też odnotować, że bez względu na to, jak bardzo jesteśmy zadowoleni/niezadowoleni z trójstronnego porozumienia, to jest oczywiste że od 10 listopada Azerbejdżan walczy o unieważnienie zapisów tej deklaracji i walczy z trzema zapisami deklaracji trójstronnej.
- że istnieje Górski Karabach
- że Górski Karabach ma linię styku, którego bezpieczeństwo gwarantuje Federacja Rosyjska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sebastix: Problemem są izraelskie drony które wykrywają radary i one są znacznie większym zagrożeniem niż same TB2 które mogą stracić z myśliwców Su-30. Niestety przed pociskami antyradarowymi jest się ciężko ochronić i druga strona musiałaby niszczyć wyrzutnie tych dronów. To izraelskie cholerstwo jest bardzo odporne na wszystko i jedynie co mogłoby trochę im pomoc to sprzęt WRE z bazy rosyjskiej ale ten sprzęt jest obecnie rozpracowywany przez Ukraińców bo złapali
  • Odpowiedz
@Hieronim_Berelek: Pancyry i TOR mają ale jak wiadomo - pociski przeciwradarowe są w stanie je zniszczyć. Jedyną opcją byłoby wzmocnienie pozycji gdzie się da (w sensie bunkry z wytrzymalszych materiałów) oraz systemy zakłócające (izraelskie są odporne na nie - podobnie jak nasze WarMate). Problem z taką amunicją byłby nawet dla poważniejszych i silniejszych krajów, szczególnie kiedy odpowiedzieć zbytnio nie możesz bo nie chcesz podsycać sytuacji i możesz jedynie się bronić.
  • Odpowiedz
Szczerze mówiąc bardzo współczuję Ormianom, bo ich sytuacja polityczna jest naprawdę dramatyczna. Nie dość, że gospodarczo nie stoją dobrze, to jeszcze sąsiadują z dwoma niezbyt przychylnymi państwami i tylko Gruzja jest ich oknem na świat. No i teraz znowu doszło do konfliktu z Azerbejdżanem. Serio szkoda mi ich, dobrze by było gdyby jakoś ONZ zaragowało.
#armenia #wojna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rankors: Sami sobie winni. To oni byli prowodyrami walk z 1988, i w konsekwencji wysiedlenia 750 tyś Azerów - sami stworzyli współczesne rewanżystowskie tendencje w Azerbejdźanie. Przez całe lata konsekwentnie odmawali wszelkich możliwych rozwiązań polubownych - w stylu dostają pełną autonomię, władzę, policję, etc. w regionie tylko pod flagą Azerską, bo hehe Rosja nas obroni. No to teraz mają za swoje
  • Odpowiedz
Paszynian: Wróg najechał terytorium Armenii. 12 maja ubiegłego roku zajmowali 40 km2 naszego kraju. Na razie mogę powiedzieć, że kolejne 10 km2 naszego kraju zostało zajętych.
#armenia #azerbejdzan #wojna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IdillaMZ: Szkoda mi Armenii. Kraj z przebogatą historią, ale ma ma wroga Turcję z jednej strony i wroga Azerbejdżanu z drugiej strony. Sojusz z Rosją był gównowarty pod każdym względem.
  • Odpowiedz
@IdillaMZ: a to potężna armia rosyjska nie zaprowadzi tam porzadku? Przecież ruscy kazali NATO wypier*** za Odre to chyba sobie z Azerbejdżanem poradzą co nie?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz