Cesarz Domicjan, mimo początkowo spokojnych rządów, z czasem stał się bardzo podejrzliwy. Niemal zawsze towarzyszyła mu straż. Ściany swojego pałacu pokrywał błyszczącym kamieniem (tzw. fengit), aby za sprawą połysku widzieć to co dzieje się za jego plecami.
Domicjan mawiał ponoć nawet: „nieszczęsna jest dola pryncepsów, gdyż nie uwierzą w doniesienia o spisku, aż zostaną zamordowani”. Jak się okazało jego podejrzenia był słuszne. Senatorowie nie byli mu przychylni, zresztą





















Gdy Oktawian August wracał do Rzymu po zwycięstwie nad Antoniuszem pod Akcjum (31 p.n.e.), wśród składających mu życzenia znalazł się człowiek z krukiem. Ptak pozdrowił Oktawiana słowami: „Witaj Cezarze, zwycięski wodzu”. August kupił ptaka za dwadzieścia tysięcy sesterców. Wówczas znajomy tego człowieka, powodowany zawiścią doniósł, że posiada on jeszcze drugiego ptaka. Kiedy przyniesiono drugiego kruka, ten zawołał: „Witaj Antoniuszu, zwycięski wodzu”. August kupił i tego ptaka. Cała sprawa
źródło: comment_BZfZYPiDcNU54uW8OSDZ8Rj9ytwlQYi6.jpg
PobierzLegatus idiot!