#anime #animedyskusja
Houseki no Kuni
albo
Land of the Lustrous
(づ•﹏•)づ
Po pierwszych trzech epach miałem nadzieje, że utrzyma poziom. Nadzieje były to płonne, albowiem wraz z kolejnymi odcinkami było już tylko lepiej. Aż się boje zaglądać do mangi, co będzie dalej. Sporo głębi, kilka naprawdę świetnie przemyślanych scen skłaniających do refleksji, które ze
Houseki no Kuni
albo
Land of the Lustrous
I think... I think I might be a bit of a mess...
(づ•﹏•)づ
Po pierwszych trzech epach miałem nadzieje, że utrzyma poziom. Nadzieje były to płonne, albowiem wraz z kolejnymi odcinkami było już tylko lepiej. Aż się boje zaglądać do mangi, co będzie dalej. Sporo głębi, kilka naprawdę świetnie przemyślanych scen skłaniających do refleksji, które ze




























Dorei-ku The Animataion
Podstawowym problemem tego tytułu jest fakt, że strasznie tryharduje. Chce być niezwykle mrocznym, edgy tytułem pełnym przemocy, NTR, fetyszów, manipulacji i seksu. I przez to leży na wszystkich frontach. Serwowane nam są przesoczyste dramy niby z pierwszych stron tabloidu "To niewiarygodne", jednak ktoś zapomniał o całej otoczce wymaganej do wzbudzenia jakiegokolwiek napięcia. Jeden poroniony plot twist za drugim wzbudza tylko politowanie. Forsowane nienaturalnie zdarzenia wspinające się na
źródło: comment_1581245345smgYoaiaIWUdh57D6zRqF4.jpg
Pobierz