@jaqqu7: kiedy tylko pomyślisz że być może słabo wykonujesz swoją pracę to pamiętaj że Araki zapomniał że Narciso Anasui miał być mężczyzną i przez kilka chapterów rysował go jako kobietę ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Kiedyś próbowałem obejrzeć serię Kosmicznych Braci, ale 100 odcinków mnie przeraziło, a przez nawał roboty, też czasu nie miałem i tak jakoś odpuściłem na dwudziestym którymś odcinku. Ale po obejrzeniu filmu prequelu Uchuu Kyoudai: Number Zero zastanawiam się, czy ponownie nie dodać serii do coraz bardziej puchnącej listy wstydu.
Sam film jak już wspomniałem jest prequelem, który można by uznać za nieco wydłużony odcinek. Ewidentnie, twórcy wiedzieli, że robią prequel, a nie
Chrystus - Kiedyś próbowałem obejrzeć serię Kosmicznych Braci, ale 100 odcinków mnie ...

źródło: comment_1628191227fAldtq3cfbkIKxSOqMc0ui.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chrystus: wspaniała jest to bajka, moje osobiste top 2. Wciąga niesamowicie, nawet się nie zorientujesz kiedy cała seria przeminie. Dodatkowo jeśli kiedykolwiek marzyłeś o byciu astronautą/locie w kosmos itp., to cudowna sprawa oglądać te postacie, próbujące osiągnąć właśnie ten cel, o którym marzyło się za dzieciaka, masa radości.
  • Odpowiedz
@Necer: Zależy jak tolerujesz żenadę, występuje niezwykle obficie.

Dwóch typów stojących na przeciwko siebie w odległości 10m walących do siebie z automatów po 300-400 naboi to było dla mnie za dużo.
  • Odpowiedz
@Thachii: kto widział dwie ten nie wie co jest sztampowe, jednym z największych grzechów półświatka anime jest podtykanie nowicjuszom wyłącznie rzeczy uniwersalnie uważanych za bardzo dobre bez zrozumienia środowiska w którym te rzeczy powstały, zamiast dać im własnoręcznie gmerać i samemu wyrabiać sobie gust
potem chodzą tacy nadęci pretentious weeb starter pack ludzie wszyscy jak od sztancy z gustem nudnym i przewidywalnym
  • Odpowiedz