@matluck: i jak obcokrajowiec przyjedzie do Polski i zacznie mowic na miejscowych "polak", mimo ze nie mowi po polsku, to tez jest odbierane jako ofensywne z oczywistych powodow, a sa ludzie ktorzy o tym nie wiedza i przyjezdzaja do Polski i mowia na ludzi "polak" bo w ich kraju Polacy miedzy soba mowia tak na siebie.
  • Odpowiedz
@DamianeX1X Znam, bo w sumie mieszkamy daleko od siebie ale z dość tych samych stron, w sensie regionu.
U nas zawsze mówiło się do Rybnika ale czasami też do Toszka. tak w proporcjach 60 do 40.

Co do psychiatrii tudzież psychologii to wg mnie nie ma wstyd prosić o pomoc. Aczkolwiek ja z racji moich perypetii życiowych sprzed lat zawsze będę twierdził ze to jedna wielka ściema, nie działa to plus
  • Odpowiedz