Gdy hasał po górach swych ukochanych
Po okolicach tak dobrze sobie znanych
Uśmiech gościł na jego bożej twarzy
Bo wiedział że każde dziecko marzy
Że spojrzeniem świętym je obdarzy
#2137
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach