@Qbanek1: Mieszkam w Kuj-Pom u nas jest kilkanaście osób na kwarantannie, ale nikt o tym głośno nie mówi nwm czemu. Nauczycielka wróciła z Włoch, kilka gostek co na tirach jeździ itp.
  • Odpowiedz
@snierzyn: dopóki nic się nie stanie z udziałem kościoła mogą spać spokojnie, bo 'opatrzność czuwa'
Zrobi się ciekawie jak się okaże, że ludzie poszli do kościoła i tam się pozarażali xD
  • Odpowiedz
Najgorsze jest to, że jestem trochę hipochondrykiem, jak na przykład czytam o raku krtani, to nagle ta krtań mnie zacznie "smyrać'. Teraz mam wrażenię, że potrafię sobie wmawiać jakieś objawy koronawirusa. Nie wiem skąd się to u mnie bierze, bo mega rzadko choruję. Spokojnie, nigdzie nie zamierzam dzwonić ani iść, po prostu takie odczucia są denerwujące.
Jakieś mirki mają podobnie?

#koronawirus #covid19 #2019ncov
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mprzemo: Tylko mówię, że w przeciągu kilku dni drastycznie podskoczy liczba zakażeń, skutki działania rządu będą widoczne za ok 2 tygodnie gdzie u nas dynamika zarażeń powinna zacząć się normować w przecziwieństwie do Hiszpanii czy UK
  • Odpowiedz
W czasie wolnym od pracy i nauki można pospacerować, ale trzeba uważać na kleszcze. Z tego co kojarzę to mieliśmy rok nasienny więc tej wiosny czeka nas prawdziwy wysyp tych pajeczaków. Każdego dnia ściągam z psa i z siebie po kilkadziesiąt sztuk. Borelioza nas wykończy szybciej niż korona. Są też plusy kleszczy np. Takie napompowane fajnie strzelają między zębami ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#psy #zalesie
MateuszWajchePrzeloz - W czasie wolnym od pracy i nauki można pospacerować, ale trzeb...

źródło: comment_1584180680Bd3ZYd8ohAvBhBKhzDgT3x.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobraża sobie ktoś lepszą okazję do tego, żeby Chiny zaatakowały zbrojnie USA niż za jakieś dwa - trzy tygodnie? Co miałoby się stać, żeby była jeszcze lepsza okazja do tego?

#koronawirus
#2019ncov
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robertx: Cała masa czynników. Sama odległość to już potężny logistyczny problem. Mobilizacja takiej armii i floty inwazyjnej też nie umknęłaby Amerykanom i widzieliby o wszystkim z wyprzedzeniem. I nie trzymaliby swojej floty i lotnictwa bezczynnie. A mają bazy w Japonii, Tajwan jest niejako ich sojuszmikiem więc prawie jak "na własnym terenie" w zasięgu lotnictwa. Podejrzewam, że taka flota inwazyjna nie wypłynęła zbyt daleko od Chin, a nawet jeśli to dalej
  • Odpowiedz