Rapha #festive500 dzień 4 - razem 469 km
Wyszła ładne Keira i najgłupsza jazda w tym roku. Praktycznie całość na DK94, tam i z powrotem. Czasu było mało, bo jeszcze trzeba skoczyć do pracy, więc w słuchawkach zamiast One Direction zagościłoDance with the dead, czego efektem jest średnia pow. 30 km/h.
11 tys. km w tej edycji równika pykło, a do 19k km w tym roku













#festive500 - dzień czwarty, zaliczone 429 km. Dzisiaj miało być #100km , może 125 żeby jutro też 125 i po sprawie. Ale jak już udało się zebrać skoro świt o 9 rano, słońce grzało przyjemnie, pogoda idealna do jazdy, wiatr nie urywał głowy (a w 10 ludzi to można sobie jechać) - to na powrotnej dałem się zwerbować żeby jeszcze ciut dokręcić :) Niestety
źródło: comment_NK3SXVttdtGlKxPsLqJg279L4RzsS6yA.jpg
Pobierz