Pozdrowienia dla panów z drogówki, którzy pełnili dzisiaj służbę na drodze S7 między Kielcami i Krakowem. Co takiego panowie robili? Czy łapali tych, którzy cisną 200km/h i szybciej? Otóż nie. A może tych, którzy siedzą na zderzaku, migają długimi i spychają na prawy pas? No też nie. No więc co? Ano ustawili się z suszarką w miejscu gdzie S7 kończy się przed Krakowem, zwęża do jednego pasa i stoi ograniczenie prędkości, którego
wda79






