@irekzzzzz: @cichooo: przeważnie jest jeden wódz w stadzie, który mówi w języku kolaboranta i tym samym pośrednicząc w negocjacjach jednocześnie oszukuje reszte swoich kompanów xD
Ogólnie kto miał z Polakami za granicą do czynienia ten się w cyrku nie śmieje. Większość nacji jakoś potrafi się języka nauczyć ale typowy Polak emigrant jest tak dumny ze swojego pochodzenia, jednocześnie tak wrogo i lekceważąco nastawiony do kraju do którego emigrował,
Ogólnie kto miał z Polakami za granicą do czynienia ten się w cyrku nie śmieje. Większość nacji jakoś potrafi się języka nauczyć ale typowy Polak emigrant jest tak dumny ze swojego pochodzenia, jednocześnie tak wrogo i lekceważąco nastawiony do kraju do którego emigrował,




@mogadishu: to ma nawet swoją nazwe xD za mieszkanie / dom w spokojnych dzielnicach, które są zazwyczaj znacznie droższe mówi się, że trzeba dopłacić tzw blatteskatt czyli „podatek” od braku kolorowych xDDD