Po ostatnim wpisie napisała do mnie pewna Mirabelka. Nie odpisywałem, więc mnie wystalkowala i zadzwoniła. U nas w domu coś kradnie prąd - usłyszałem. Trochę pogadalim i dzisiaj ruszyłem w drogę. Pomyśleć, że nawet w Inowrocławiu nie ma elektryka i ciągną mnie aż z Elbląga xd. Poznałem całą rodzinę, mirabela z kontem na wykopie ale nie mogę zdradzić jakim.
Przyjechałem na miejsce, zabezpieczenia selektywne się opuszczają co chwila a miesiąc temu przyszedł rachunek większy
@Honoluloo: nie poznałem, coś jej się spuchło xD zastanawiałem się co to za karyna ogólnie nie rozumiałem nigdy fascynacji życiem celebrytów a rodzina królewska to tylko tacy elitarni celebryci
@volver021: No dałem plusa, ale kilka rzeczy muszę sprostować. 1. Nie złożyłem reklamacji. 2. Nie miałem problemu z odtwrzaczem. No i ostatni ale może być najważniejszy w ogóle nie oglądałem gali xD
@volver021: Kupiłem w pakiecie premium z 10, nie obejrzałem żadnej walki w całości, ciekawe czy mi oddadzą pieniądze uje. No, ale były emocje na tej gali... Jak mi w----------o streama w środku walki to byłem mega w-------y. Także jak mówili, że będzie emocjonująca gala, tak zrobili, brawa.
@cielak44 Moje skiny kupione za grosze 6 lat temu dziś mają wartości z kosmosu. Znajomy wpakował 7 lat temu w skiny ok. 2 tyś. złotych, a miesiąc temu upłynnił je i ma za to wkład własny w mieszkanie... Lepiej się na tym wychodzi, niż na longu akcji. ( ͡°ʖ̯͡°)
Cześć, pewnie spotkaliście się już z takimi misiami jak na zdjęciu. Niedługo dzień kobiet ja posiadam pare sztuk i z tej okazji #rozdajo. Miś jest wykonany z miękkich, piankowych różyczek i ma 25 cm wysokości. Na żywo wygląda świetnie. Jutro wśród osób plusujących, wylosuję jedną osobę która otrzyma ode mnie takiego misia. Do opłacenia tylko przesyłka. Korzystając z okazji jeśli ktoś chciałby zrobić swojej różowej prezent i zakupić takiego
@Chomicz3k: @slepauliczka: Mi to się zawsze takie prezenty od razu kojarzą z taką typową Karyną, która po dostaniu takiego miśka od swojego Sebastiana ucieszona wrzuca zdjęcie na insta, by w-----ć go do kosza po 5 minutach.
Nie wiem, może jestem jakiś staroświecki, ale wolę wydać to 60+ zł żeby zabrać babę na dobre żarcie, ogarnąć dobry winiacz i spędzić fajnie czas niż kupować kawałek pianki :D
Dzwoni do mnie o 9 kolega z pracy, że zatrzasnął klucze w biurze i nie ma jak otworzyć sklepu, czy mógłbym przyjechać i mu otworzyć swoimi kluczami. Ja bohater który nie nosi peleryny, umyłem szybko zęby ubrałem się i jadę 20km do firmy ratować człowieka w potrzebie. Wysiadam z auta, wchodzę do firmy krokiem człowieka dumnego, dzięki któremu dalej jesteśmy w dupie bo zostawiłem klucze w domu XD