Mirki, moja własna #logikarozowychpaskow mnie dziś kompletnie dobiła i pozbawiła wszelkich złudzeń. Zakupiłam niedawno tablice suchościeralne do mojej nowej szkoły językowej. Tablice przyszły, wszystko spoko, ale okazało się, że bardzo ciężko zmazuje się pisaki dołączone do tablic. Kupiłam lepsze pisaki i gąbkę, to samo. Napisałam więc maila do sprzedawcy. Po godzinie telefon: - dzień dobry, to firma XXX, w sprawie tablic. Zdarzają nam się podobne wiadomości od osób, które
@portugalka: To wcale nie było jakoś super tragiczne, do prawdziwej logi różowych to się nie umywa. Np Co ci jest Nic Jak mogę cię pomóc chwila przerwy ... Ty w ogólę nie interesujesz się moim życiem.
@portugalka: Przyznam się, że miałem podobnie z termometrem cyfrowym - takim, co mierzy temperaturę na zewnątrz. Cały czas na wyświetlaczu były same ósemki i nie wiedziałem, co jest grane, jak go zresetować czy coś, ogromnie się dziwiłem, czemu te ósemki nie znikają nawet po wyjęciu baterii. Dopiero po kilkunastu minutach zauważyłem, że on ma naklejoną na ekranie naklejkę z tymi ósemkami.
TIROS 1 - pierwszy w historii satelita meteorologiczny. Był przełomem we współczesnej meteorologii; zmienił sposób w jaki postrzegamy Ziemię i w jaki sposób zbieramy dane o atmosferze. Zamiast oddzielnych kontynentów, można było po raz pierwszy zaobserwować, że Ziemia i atmosfera ziemska to jedna całość. Rozpoczął długą serię satelitów TIROS. Jej następczyniami były serie ITOS i NOAA.
Opis misji
Satelita pracował bez zakłóceń do 15 czerwca 1960 (awaria zasilania – przepalenie nadajnika radiowego, przekazującego na
Wczoraj sylwester u znajomego. Trochę się spóźniłem i wpadłem dopiero około 21. Ostatnie dni były trochę ciężkie i męczące, więc szedłem z nastawieniem, że trochę się napiję, wyluzuję ze znajomymi. Nie miała to być jakaś wielka balanga, raczej zwykła domówka w gronie najbliższych znajomych. U tego kolegi trochę ciężka atmosfera, bo ich dziewięcioletnia córka choruje na białaczkę od niedawna. Pomimo tego, nalegali, że
Natknąłem się dzisiaj na znalezisko o kulisach i zawiłościach kontraktu na dostawę rosyjskich silników RD-180 do amerykańskich rakiet Atlas. Ot, niby zwykły silnik, ale związana z nim jest bardzo ciekawa historia.
Otóż jest to pozostałość po ostatnim wielkim programie kosmicznym realizowanym w ZSRR. Chodzi o projekt odpowiednika amerykańskich wahadłowców. Dla Rosjan taki pojazd wielokrotnego użytku nie miał tylko wydźwięku propagandowego, ale mógł być użyty do obsługi i rozbudowy stacji kosmicznej Mir. Sama koncepcja
@last_man_standing: Dodatkowo można wspomnieć o tym, że do transportu Burana skonstruowano specjalnie samolot An-225. Do tej pory największy samolot transportowy zdolny przetransportować około 250 ton ładunku. :)
Mirki ! #bezpieczenstwowprzemysle ma już ponad 500 obserwatorów - w lekko ponad jeden dzień, kto nie dodał niech dodaje! :) z tej okazji mała nagroda, bez urazu ale myślę, że i tak się wam spodoba.
Historia pokazuje w jaki sposób podchodzi się w Polsce do bezpieczeństwa w przemyśle (głównie w koreańskich korpo) - czyli byle jak najtaniej :)
W sierpniu 1914 roku wyprawa w liczbie 28 ludzi wypłynęła z Wielkiej Brytanii na barkentynie Endurance dowodzonej przez Franka Worsleya. Po krótkim pobycie na Georgii Południowej 15 grudnia 1914 roku wyruszyli na Morze Weddella. Planowana była piesza trasa przez Antarktydę od Morza Weddella do Morza Rossa. Po 6 tygodniach żeglugi znaleźli się 160 km od lądu Antarktydy gdzie zatrzymało ich zwalisko kry lodowej. 14 lutego 1915 roku lód skuł wodę i uwięził
@GhostxT: Czytam właśnie dzienniki Shackletona z tej wyprawy - nie są napisane super wciągających, literackim językiem, ale dobrze pokazują beznadzieję sytuację, w jakiej znaleźli się członkowie wyprawy. To co zrobił ten koleś to IMHO jeden z najbardziej heroicznych wyczynów w dziejach.
@FilozofujacaCalka: całkowity brak poszanowania praw autorskich byłby błędem, bo - czy tego chcemy czy nie - najczęściej rozwój wynika właśnie z chęci zysku, a zysk związany z dobrami cyfrowymi opiera się głównie na prawach autorskich. Owszem, można tutaj np. wspominać o wolnym, darmowym oprogramowaniu, ale porównajmy sobie np. jakość gier open source oraz tych robionych za grube miliony.
@FilozofujacaCalka: Każda próba egzekwowania wszelkich praw autorskich w internecie prędzej czy później doprowadzi do inwigilacji, kontroli Internetu. A tego nikt by nie chciał.
Idealnie by było gdyby ścigane byłoby tylko wykorzystywanie komercyjne cudzej własności a cała reszta dostępna dla wszystkich w każdej formie.
@WujStefan: colego, nie daj się zmanipulować - żadne jaszczury tylko socjaliści. To, że są obleśni, odrażający, obrzydliwi Bogu i wyglądają jak gady to nie znaczy, że mogą się ukrywać za jakąś mityczną formą reptilian. To wciąż socjaliści chcący naszej śmierci.