Mirki, mam dylemat zawodowy, nie wiem, co zrobić. Obecnie pracuję sobie z domu jako #freelance #tlumaczenia #tlumaczenie, mam swoją działalność i jakoś ciągnę na małym zusie na razie, kokosów nie zarabiam, każdego miesiąca jest różnie, raz gorzej, raz lepiej. Wygodnie jest mi w domu, zwłaszcza że dziecko w wieku przedszkolnym często choruje i łatwo jest to ogarnąć.
@Mati_45 haha juz zapomnialam o tym dawno. (⌐͡■͜ʖ͡■) nie przyjeli mnie i się nawet nie odezwali ¯_(ツ)_/¯ stwierdzilam, ze mam to gdzieś i siedzę dalej na swoim
@Czymsim kiedyś z koleżanką wystalkowalysmy jakichś ludzi z konkursów plastycznych w takiej gazetce "Już czytam" xD byli często z jakichś małych wiosek/miasteczek więc łatwo było trafić, bo w danej mieścinie tylko jedna osoba była o takim imieniu i nazwisku. Pisaliśmy, ze jesteśmy z redakcji i szukamy laureatów konkursów sprzed lat xD jeden Seba nawet odpisał. (✌゚∀゚)☞
@leon81 ej to w tym serialu typ klocil sie z współlokatorem o miejsce na górnej koi, które miało takie podwodne okno? I delfin tam do niego przyplywal i stukal mu w okno?
Podczas epoki lodowej na terenie naszego kraju żyło wiele wielkich ssaków. Posiadamy olbrzymią ilość zachowanych skamieniałości plejstoceńskiej megafauny. W tym odcinku wybrałem się do Muzeum Ziemi PAN w Warszawie by te skamieniałości Wam pokazać i porozmawiać o nich z doktorem Danielem...
Akcja dzieje sie jak w spidermanie, mlody chlopak i gryzie go pajak, ale chlopak mutuje i zamienia sie w czlekopodobnego pajaka. Film utrzymany w takim nieco morocznym klimacie, ma z 10 lat jak nic
Miraski otoz taka sytuacja. Napisałam przed chwila na fanpage salonu fryzjerskiego zapytanie czy mają danego dnia wolny termin. Napisałam teraz bo akurat mialam czas na spokojnie zajrzeć w grafik i zastanowić się kiedy będę mogla tam iść. Oczywiste było dla mnie to, ze odpowiedź uzyskam najwcześniej jutro w godzinach pracy salonu. Ku mojemu zdziwieniu odpwiedź uzyskałm niemalże natychmiast.
Mój #niebieskiepaski gdy to zobaczył to zaczął robić mi jazdy, jak mogę o 23
@arteria też miałam taką babę na studiach, tylko w godzinach "urzędowania" można było meile wysyłać, trzeba było łazić specjalnie do biblioteki, bo to były czasy bez internetu w telefonie i kafejek
Tylko siurka jeszcze ma