Jacques Bogart Furyo (1988)
Furyo to bez dwóch zdań perfumy stworzone na fali popularności Kourosa. Czytając recenzje można było się spodziewać typowego dla tego okresu, zwierzęcego śmierdziela o bardzo bezpośrednim aromacie. Jak to było w przypadku Teda Lapidusa pour Homme, tutaj też ludzie przesadzają z opiniami, choć przyjemniaczek to nie jest.
Furyo jest zwierzęce, ale przede wszystkim są to perfumy naładowane kminem i piżmem. Podobieństwo do Kourosa jest




















#perfumy
źródło: comment_1622884729zAouh4hYbehaowgiCkq6sk.jpg
Pobierz