#perfumy #150perfum 356/150
LM Parfums Black Oud (2011)
Klonów Nasamotto Black Afgano wyszło już chyba prawie tyle co Aventusa czy Silver Mountain Water. Jakoś nigdy nie byłem fanem tamtej kompozycji ale szanuje ją bardzo za oryginalność. Dziś może doceniam ją nawet bardziej niż kiedyś, chociaż flachy bym nie kupił. A jaki jest Black Oud od Laurenta Mazzone? Na pewno bardzo podobny do pierwowzoru, ale czy ma w sobie coś ekstra
LM Parfums Black Oud (2011)
Klonów Nasamotto Black Afgano wyszło już chyba prawie tyle co Aventusa czy Silver Mountain Water. Jakoś nigdy nie byłem fanem tamtej kompozycji ale szanuje ją bardzo za oryginalność. Dziś może doceniam ją nawet bardziej niż kiedyś, chociaż flachy bym nie kupił. A jaki jest Black Oud od Laurenta Mazzone? Na pewno bardzo podobny do pierwowzoru, ale czy ma w sobie coś ekstra




























Wg mnie to jest połączenie Erosa, Invictusa i Ultra Male tworzące w gruncie rzeczy uniseksowe lub nawet damskie perfumy z dodatkiem szałwii.
Zapach przyjemny, słodki i niewykluczone, że będzie się podobał kobietom. Pytanie tylko, czy na mężczyźnie czy raczej na nich samych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#perfumy
Ale on ma prawo się podobać.