Ciekawe, czy za kilka-kilkanaście lat będziemy #pis traktować jak PZPR i będzie się przeprowadzało lustrację, kto współpracował z tą partią, kto był jej członkiem i kto pełnił role urzędnicze w czasie gdy PiS władał. Patrząc na to, jak partia ta traktuje konstytucję, chyba nie tak trudno będzie uznać jej władanie jako bezprawne, rujnujące kraj i oparte na układach. #polityka
@pokokoko1: Z punktu widzenia tych chcących zakazać aborcji, bardzo możliwe że poważna utrata zdrowia, albo i życia, kobiety która chciała wykonać sobie aborcję mało bezpiecznymi metodami jest odpowiednią karą za próbę "morderstwa"
Strasznie mnie w-----a wiara wykopków (i nie tylko) w jakieś mityczne poduszki finansowe, które powinni mieć wszyscy przedsiębiorcy, aby w takiej sytuacji jak ta to i rok wytrzymać, bo inaczej co to za firma z dykty.
Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
Kto poważny inwestuje w ryzykowny, niskomarżowy biznes (gastronomia, nie wiem jak jest z hotelarstwem) większość swoich środków?
Kto ma tak krótką perspektywę inwestycyjną że miesiąc bez przychodu = zamknięcie biznesu?
Czy restauracje nie miewają remontów, awarii itp. podczas których nie mają przychodów, a koszty są wyższe?
Czy nie po to powstają holdingi, w których jak jedna "macka" ma straty to wykorzystuje się ją do optymalizacji podatkowej zarabiających "macek"? Itp itd.
@lansvans: Zgadza się. Dlatego nie ma nic dziwnego, że totalny przestój firmy prowadzi do jej zguby. @fukken: W Polsce "jedynie" 60-70 procent firm wytrzymuje dłużej niż rok. Dwa lata odpowiednio mniej. Samo przetrwanie to jeszcze nie sukces. A kilka lat temu podawano, że niemal 90% firm nie dostaje wynagrodzeń na czas. Myślę, że jak ktoś zabiera się za własną działalność i nie zdaje sobie z tego sprawy, to
#pandemia to dobra okazja do zmniejszenia rozwarstwienia społeczeństwa. Praktycznie każdy na epidemii traci. Każdy ma do stracenia życie i majątek. Im majątek i dorobek większy, tym więcej można stracić. Bogaci właściciele firm tracą wielkie przychody, a czasem rozpadają im się ich biznesy - po epidemii będą znacznie niżej niż byli przed. A biedota będzie po prostu trochę bardziej biedna. Biedni nie stracą milionów, bo nigdy ich nie mieli. Pomijając top
@Marakuja: Jak bogaci się bogacą, jak ich majątek jest bardzo często ulokowany w akcjach i polega na wartości firm, które to tracą na wartości?
można przypuszczac, że ludzie bardzo bogaci, którzy przed kryzysem mieli dużo gotówki wykupią majątki ludzi zamożnych, których zobowiązania przekroczą przychody.
@r4do5: zamożni w ten sposób stracą, a później inflacja zje to co zarobili na sprzedaży i będą pod
@Marakuja: Mnie w takich statystykach zastanawia jedno. Czy one są prowadzone na zasadzie: a) identyfikujemy najbogatszych ludzi z przed kryzysu, a następnie odnośnie każdego z nich dowiadujemy się ile ma po kryzysie i ile mu przybyło? czy też: b) liczymy jaka część majątku Świata należy do najbogatszych przed kryzysem i później liczymy jaka część majątku Świata należy do najbogatszych po kryzysie. Jestem prawie przekonany, że liczy się w wersji 2,
@wioseneczka: To wyzwanie to też jakaś okresowa moda. A podążanie za modą potępiam. Niemniej, bez mody: -rzadko jem mięso, bo nigdy mi zbytnio nie smakowało, -piję kranówkę, bo to wygodne, -robię zakupy bez plastiku, bo nie chce na niego wydawać kasy, ale jak mi wygodnie i nie mam własnej torby, bo zapomniałem, to kupuję plastikowe -rzadko pijam kawę na mieście, bo to niemało kosztuje, ale jak już piję to przecież nie będę nosić ze
Jadłam za 5 złotych dziennie przez cały tydzień - podsumowanie mirkowyzwania.
Do wyboru w zestawie numer 3 miałam: 1. Jesienne grzybobranie o świcie 2. Spróbuj zagrać w grę której nie znasz (brydż, tysiąc, szachy, makao). Wpierw zapoznaj się dokładnie z zasadami. 3. Przeżyj tydzień za 35 zł, 5 zł na każdy dzień. Pomysły potraw znajdziesz na kanale ''5 sposób na..''
@dinkum: rewelacyjne! Zawsze mnie irytuje, jak ludzie mówią, że w Polsce (nawet w Warszawie) to się nie da za mniej niż - niech będzie 50 zł na jedzenie - przeżyć. Albo jeszcze twierdzą, że to by było tak niezdrowe, że zaraz by człowiekowi wszystkie zęby wypadły itd. A tymczasem często właśnie to, na co wydajemy masę kasy by nasze jedzenie było smaczniejsze (latte na mieście, napoje gazowane, słodycze, przekąski) jest
Chcesz oddać nieważny głos w wyborach by zaprotestować przeciw klasie politycznej? Zrób to tak, by Twój głos był zauważony! Nie pozwól, by uznano Cię za niekumatego, a wiodące partie przypisały sobie Twoje poparcie.
Ciągle się słyszy, jaka to tragedia, że z ulic zniknęły fotoradary i że przez to zrobiło się tak niebezpiecznie. Dziennikarze powołują się najczęściej na wzrost liczby kierowców przekraczających prędkość. A jak to wszystko się ma do faktycznej liczby wypadków? Analiza danych policyjnych pomaga.
#polityka