Na wszystkich wodowskazach w Płocku przekroczone zostały stany alarmowe. Winny jest zator na Wiśle. Mieszkańcy najniżej położonych ulic gotowi do ewakuacji. Władze miasta od wczoraj apelują do Wód Polskich o uruchomienie lodołamaczy. Znów będzie na Trzaskowskiego?
Poziom Wisły w okolicach Płocka wyraźnie wzrasta i prezydent miasta ogłosił alarm przeciwpowodziowy. Istnieje obawa, że na rzece dojdzie do zatoru lodowego. "Wszystkie służby mundurowe zostały postawione w stan podwyższonej gotowości" - czytamy w komunikacie Urzędu Miasta.
Właściciele klubu Stara Babcia w Bydgoszczy alarmują o 'nalocie' służb na ich lokal, który postanowili otworzyć mimo obostrzeń. W sobotę przed pubem, wraz z długą kolejką klientów, zjawili się też policjanci, przedstawiciele skarbówki i sanepidu. - Nie jesteśmy już klubem...
@AndrKoryto: czyli w praktyce muszą się zamknąć i przebranżowić. DJ będzie nakręcał konferencje naukowe, barman robił szkolenia. Żaden sąd nie poszedł do tej pory Twoim tokiem rozumowania. Jeżeli biznesy zamknięte to tylko przy adekwatnej pomocy państwa, czyli stan wyjątkowy i odszkodowania. To co robi rząd to broni się przed wydaniem kasy, bo wszystko przeżarł na socjal.
@AndrKoryto: nie wiem czym się zajmujesz, ale rząd nie ma prawa z dnia na dzień pozbawić całych branż podstawowego źródła utrzymania i pozostawić bez wydatnej pomocy. Jest to złamanie Konstytucji.
Polacy tłumnie ruszyli do galerii handlowych w pierwszy weekend po ich ponownym otwarciu. W internecie szybko pojawiły się zdjęcia przedstawiające gigantyczne kolejki w warszawskich Złotych Tarasach. Dosadnie skomentował to rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz.
@houk: nie prawda. Szwedzki naród sam przestrzegał norm, ludzie się tam sami pilnowali i siedzieli w domach, mimo braku oficjalnych ograniczeń. Po prostu inne społeczeństwo.
Przypadki grypy zmalały o 95% w 2020 roku, w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy nie było ograniczeń. Oznacza to, że o tyle samo procent udało się zredukować zachorowania na covid-19 wprowadzając ograniczenia, niż gdyby tych ograniczeń nie było. Chodzi o same zachorowania, a nie liczbę przypadków śmiertelnych, hospitalizowanych itd.
"Warunkowe" zmiany na 2 tygodnie ogłoszono na dzisiejszej konferencji prasowej. Otwarte miejsca będą obłożone limitem 50% wypełnienia. Siłownie, aquaparki i restauracje pozostają dalej zamknięte.
@nabzd: w siłowniach i restauracjach nie da się w maseczce, to dlatego zamknięte. To co otworzyli, to tylko aktywnosc na swieżym powietrzu i miejsca gdzie mozna siedzieć w maseczce
#mmavip