A po co on ma tam jechać ? Od kiedy można jechać po chodniku samochodem? Wjazd na teren kościoła jest od drugiej strony a to że ktoś sobie zrobił bramę to nie znaczy że ma się tą bramą odbywać ruch pojazdów.
@vasil: "Nie chciałem wam przeszkadzac" jest wystarczającą sugestią. Generalnie w przypadku nowopoznanej osoby szkoda czasu na tłumaczenie co robi nie tak.
Poszedłem do Empiku, czy tam Empika, i zacząłem się włóczyć między książkami. Włóczyłem tu, tam i siam. Nic ciekawego. Aż znalazłem książkę o Annie Dymnej. Och, nie. Tylko nie Anna Dymna, pomyślałem. Tylko nie ona. Wziąłem tę książkę do ręki, zacząłem przeglądać. Jezu drogi, zdjęcia. W środku były zdjęcia młodej Anny Dymnej. Zacząłem się ślinić. Jak pies. Jak wilk dziki. Zjadłbym ją, pomyślałem. Jak Boga kocham, zjadłbym. I
Mireczki, dzisiaj przydarzyła mi się naprawdę dziwna sytuacja. Wracam z basenu, czekam w bramie kamienicy na tramwaj, bo na zewnątrz pada deszcz. I tak sobie stoję, czekam i podziwiam napisy ("ŁKS Jude" "RTS" i wszechobecne Gwiazdy Dawida mające prawdopodobnie informować o narodowości właściciela budynku), a tu nagle ktoś krzyczy za moimi plecami. Zszokowany oglądam się za siebie. Widzę mężczyznę w czarnej kurtce. Z zadowoleniem mówi "Przestraszyłeś się!". No cóż, nie mogłem zaprzeczyć.
@b0lec: Jest kilka rzeczy do zobaczenia, ale w tej dziedzinie nie jestem ekspertem. Żyje się podobnie jak w innych miastach Polski. Ot, jest kilka więcej zapadających się budynków i nieciekawe rejony są blisko centrum i obejmują czynszowe kamienice. W Łodzi jest to samo co w każdym mieście: teatry, filharmonia, kluby i centra handlowe (tych jest akurat aż za dużo). Czasem można dostrzec np. Chasydów na Piotrkowskiej, którzy pewnie przyszli zobaczyć
Za parę dni pokażemy światu kilka nowych produktów, z tej okazji szybkie #rozdajo: - pierwsza niespodzianka spośród plusujących, wybierzemy w piątek o 12:00 - druga dla najszybszej osoby która zgadnie co to.
#motoryzacja #honda #vtec
źródło: comment_oDKAZdczC7zK32sODZwvHbRx51cF5p3s.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora