#mirkoanonim 27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.
Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.
Nie potrafię już cieszyć się czymkolwiek. Próbowałem różnych aktywności,
Tak wygląda 'korzystanie z życia' będąc samotnym. Coś takiego może i jest dobre dla normika bez kompleksów który chce odpocząć od dziewczyny a nie dla samotnego trukela. #przegryw #samotnosc
Nazywaj się Wojciech Mońka, bądź jednym z największych młodych talentów polskiej piłki, po mimo swojego talentu, praktycznie pod każdym artykułem bądź postem w internecie na twój temat, wylewa się fala komentarzy szydzących z twojego wyglądu
@latajacy_napletek: I już mamy odpowiedź dlaczego nie znalazło się dla niego miejsce w reprezentacji. Jak sama nazwa wskazuje, trzeba też wyglądać reprezentacyjnie
@anonanonimowy321: Brutalne a jakże prawdziwe. Ale z drugiej strony przypomnij sobie chłopaków, z którymi chodziłeś do szkoły, liceum albo do roboty i pomyśl czy naprawdę chciałbyś się z nimi kolegować
już niedługo we wszystkich polskich domach zagości ten letni klasyk i dziecięcy koszmar w jednym, czyli kompot z makaronem vel zupa owocowa ( ͡°͜ʖ͡°) mmm będzita w--------ć aż się uszy będą trzynsły #przegryw #polskiedomy #gotujzwykopem
Nawet jakbym chciał poznawać normików przez internet to nie mam social mediów i to byłoby już podejrzane, że jestem wegetującym incelem bez życia. (jedynie mam puste konta do oglądania zdjęć dziewczyn). Mogę tylko zweryfikować się kontami na wykop. #przegryw
@Jim825: Prawda, jeśli chłop nie ma zdjęć na social mediach to over dla niego. Dziewczyna chciałaby się pochwalić przed koleżankami swoim chłopakiem, a jeśli chłopak nie ma zdjęć w internecie to nie ma jak się nim pochwalić czyli jest bezwartościowy, over
27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.
Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.
Nie potrafię już cieszyć się czymkolwiek. Próbowałem różnych aktywności,
@Admiral_1: No i przez tę robotę i dzieci teraz życia nie mają
@elena-mary: gdy kobieta się wypowie to aż kapcie z nóg spadają