ten od jabłek to jest chyba taki głupek. Czy naprawdę nie wie z którą chciałby być? Póki nie dotknie, nie podotyka to nie wie jakie to uczucie będzie przy tej a jakie przy tamtej a potem podotyka drugą i porówna i wybierze. A potem za rękę z jedną i z drugą potem i porówna i wybierze. Nie no to jest jakiś głupek. W ogóle bez klasy facet. Sebastian jak się potrafił w
@startwhere: no prostackie to bylo. raczej nic dziwnego, ze ktoś może mieć opory przed kontaktem fizycznym jeśli zaraz może wylecieć i czuc się wykorzystanym
@startwhere: Cringowe było dla mnie i aż zacząłem się wstydzić jak zaczął dawać do zrozumienia i mówić o dotykach czy przytulaniu. Wydawało mi się to takie na siłę. Widziałem po tej babce, że aż czuła się niezręcznie i była zestresowana. Nie miałbym psychy żeby tak forsować jakiś dotyk xD
#rolnikszukazony Seba uzgodnił, że Kasia zamieszka z nim przed ślubem ale jeszcze nie wie, że będą spali w oddzielnych pokojach i przed ślubem nie zamoczy ani czubeczka. ( ͡°ʖ̯͡°)
@galicjanin: na całe szczęście księża wesprą mądrym słowem i nawet samym swoim przykładem pokażą jak tych wszystkich okropnych grzechów nie popełniać uff
Barakuda podczas wesela powiedziala, ze miala nadzieje ze nie będzie to jakiś discpolowiec (wiadomo do kogo nawiązała). Kto jest według Was gorszym uczestnikiem?
Wiem, że @rvva1 robił kilka dni temu ankietę, ale obie Panie od Marcina szły łeb w łeb. Dlatego zrobiłem kolejną ankietę, ale przy okazji chciałem poszerzyć waszą perspektywę i zrobiłem symulacje jak mogą potencjalnie wyglądać córki ze związku z każdą z dam. Oceńcie sami! #rolnikszukazony
@jobless: haha dobre. To może lepiej niech już będzie syn, bo głęboko osadzone oczy i potem będzie jak kandydatka Sebastiana dziwnie patrzeć aż się można przestraszyć
Myślę, że Paddington wybierze Szikago, zwykłą Polkę ze zwykłej Warszawy odeśle do chaty, Szikago na rewizycie (czy chłop będzie leciał do Stanów?!) stwierdzi, że jednak „nic nie poczuła” do polskiego Paddingtona i kopnie go w tyłek, a wtedy przyszła niedoszła teściowa powie „a nie mówiłam bałwanie, że Ania byłaby lepsza?! Biegusiem do Ani, nie takie rzeczy już widzieli w tym programie!”, ale Jabłkarzowi honor nie pozwoli i ostatecznie zostanie sam na tej
@kasx89: no ja też bym nie była za nią. Jej głos dziecka mnie trochę cringuje. Gdy dorosła kobieta mówi jak dziecko to coś to znaczy jednak i warto to przemyśleć
@Petrinax: analizując ten konkretny przypadek to sądzę, że jest to kreacja, świadoma czy nie do końca, ale jednak kreacja. Na pewno w dużym stopniu naleciałość kulturowa, bo w USA to niestety częste zjawisko. Ale no właśnie, czemu kobiety to w ogóle robią? Otóż świadomie czy nieświadomie, ale w celu jednym.
Wysoki piskliwy głos jest kojarzony z kobiecością i to taką jej odsłoną czysto pierwotną, która jest całkowitym przeciwieństwem męskości. Tutaj jest to
Koncept: zgłosić się do programu wiedząc że i tak nic z pary zaproponowanej przez psychologów nie wyjdzie, ale za to starać się pokazać z najlepszej strony dzięki czemu mogłaby się nadarzyć jakaś okazja zaraz po nim - co myślicie? Wyczerpałem (bezskutecznie) wszystkie możliwości znalezienia dziewczyny a samotności nie podźwignę na dłuższą metę. Więc nawet takie pomysły zaczynają krążyć mi po głowie
@klosimierz: kurcze 12% tłuszczu? Nie wiem nawet, że taka wartość może być. Aż tak chyba nie trzeba skupiać się na wyglądzie hmm Zadbany spoko to jest ekstra, ale skupiony za bardzo na swoim wyglądzie facet to nie jest dobrze i nie przyciągniesz tym fajnej kobiety. Też skoro patrzysz tak na siebie i liczysz te procenty tłuszczu, to patrzysz tak na kobiety, przez ten sam pryzmat i wybrzydzasz i skupiasz nie
śmiać mi się chciało jak dziadkowie dywagowali czy wyjdzie do nich w sukience czy jak nie wystrojona na ten rosół a ona w tych samych ciuchach roboczych nawet do obiadu przyszła. Ogólnie panowie z klasą wychodzą z tego, że zostali potraktowani jak darmowa siła robocza żeby gospodarkę obrobić. Podziwiam ich i nie dziwię się, że im się kobita odwidziała. Tylko, że problem jest taki, że tam robota goni robotę i nie mają
@Aprilwine: tak, już chyba miłosierdzie względem bliźniego tu zaczyna działać. Może tak razem, solidarnie ręka w rękę jej to oznajmią. Jeśli jednak jeden z nich wyjdzie przed ten szereg i zostawi swojego brata na polu walki to ciekawi mnie mina i rozkimina tego co zostanie. Chyba pod osłoną nocy będzie uciekać w panice. W każdym razie trzymam za nich kciuki
@heksengerg: ona jest dziwna, jakaś taka niezrównoważona. Te głupie śmiechy jakieś na początku wizyty, miny głupawe, no takie infantylne zachowania. Taki borderowy vibe od niej bije
Jak tak patrzę na Sebastiana i jego kandydatkę tą religijną, Anię chyba, to oni są tak do siebie podobni jakby brat z siostrą. Nie mogę się napatrzeć. W każdym razie ona najlepsza, z nią chyba mógłby stworzyć jakiś sensowny związek. I nie wydaje mi się jakaś za bardzo poważna, po prostu jest dorosła a to się akurat w obecnych czasach bardzo chwali, bo mamy teraz plagę braku dojrzałości wśród dorosłych. Tylko jedna
@startwhere: Ta religijna kandydatka to Kasia. Też mi się wydaje, że spoko babeczka ale tutaj mogą wyjść zgrzyty - ona jest głęboko wierząca i chyba powaznie podchodzi do swojej wiary, Seba chyba nie bardzo. Podejrzewam, że Kasia może mieć obiekcje przed wspólnymm zamieszkaniem przed ślubem a na tym z kolei bardzo zależy Sebie ( ͡º͜ʖ͡º)
#slubodpierwszegowejrzenia Oglądam teraz sezon 6 i jestem w trakcie wesel. Co ten Brydżysta chciał od tej Julii? Dziewczyna inteligentna, z poczuciem humoru, miła, uśmiechnięta, ma czym oddychać, blondynka (chociaż lepiej wyglądała w naturalnym blondzie). On już zaczyna wydziwiać, że jego byle wyglądały inaczej. Tylko o wygląd tam chodziło czy ta Julka coś odwali później?
@Alutta: ona była spoko, ale on ma aspergera więc mówił wprost to co myśli i nie rozumiał, że może to ją urazić i stworzyć dystans między nimi. Ona inteligentna, z poczuciem humoru w sumie pełen pakiet. Musi być jednak w niej jakiś brak pewności siebie, bo po programie wpakowała się w jakiś dziwny związek z internetu ze starszym facetem. Szkoda jej w sumie, bo fajna babka
@RyanWolf: tak dla mnie on był obleśny. Nie widziałam u niej zaniedbania. Widziałam natomiast prawdziwą osobę, która nikogo nie udaje tylko jest sobą. Nie wiem dla mnie to cenne. Z sympatią ją oglądałam. A ilość otwartych jogurtów w lodówce świadczy o tym czy jest się dobrą czy złą matką? Była ciepłą, kochającą mamą. Ilość jogurtów nie ma znaczenia. W życiu bywa ciężko, bywa że jest dres rozciągnięty i włosy potargane
@Bumelante: tak no on ją upokorzył, bez klasy potraktował. Jasne nie odpowiadała mu, nie podobała się, ale jakąś klasę trzeba zachować. A on tak o niej mówił, że naprawdę przykre. Spojrzałby na siebie i do siebie się przyczepił w pierwszej kolejności, swojego wyglądu i zachowania
@bezpravkano207: no miałam kiedyś kozy i nie przykuwałam ich łańcuchem jak się rodziły. Młodych w ogóle nie trzeba było nawet na polu przywiązywać do niczego bo nie odstępowały matki więc dziwne to dla mnie
źródło: stulejarz
Pobierz