U mnie na wydziale na studiach magisterskich zaoczni>dzienni studenci. I słyszałem to zarówno od wykładowców, jak i z rozmów z dziennymi to wynikało XD Uniwerek państwowy.
Większość z zaocznych to już ludzie, którzy pracują i spora część ma naprawdę spoko pracę jak na swój wiek, doświadczenie i wykształcenie i chce się czegoś nauczyć, natomiast dzienni to tacy wieczni studenci z pracami dorywczymi w żabkach, którzy żyją w jakichś akademikach albo po 5
Większość z zaocznych to już ludzie, którzy pracują i spora część ma naprawdę spoko pracę jak na swój wiek, doświadczenie i wykształcenie i chce się czegoś nauczyć, natomiast dzienni to tacy wieczni studenci z pracami dorywczymi w żabkach, którzy żyją w jakichś akademikach albo po 5







#mocnyvlog