Ogoliłem się, wyprasowałem i ubrałem ładną koszulę. Zarzuciłem marynarkę i zbieram się do wyjścia. Matka przyjechała na weekend i myśli, że idę się spotkać z kobietą jakąś, a ja po prostu idę solo na bilard poćwiczyć (bo w ogóle grać nie potrafię). Idę sam, bo wszyscy znajomi orbitują w okół swoich dziewczyn/żon. Wracając kupię kwiatka matce i złożę życzenia z okazji święta kobiet. Ucieszy się pewnie, ale prawda jest
Kurczę, cena nie jest zawrotna, ale jestem świadom, że nie będę go sobie w stanie kupić w tym, ani następnym roku. Jak tak dalej pójdzie to i za 10 lat :(
Aa i od razu mówię, że inne Junkersy już słabe są. Wskazówki mają zrypane (nie przypominają „zegarów” z kokpitu), a mechanizmy nijakie. Ten jeden jest wyjątkowy.
Szukam aplikacji, bym mógł sobie zwizualizować w 3D pomalowane ściany, rozlokować wirtualne meble itp. Pamiętam, że kiedyś miałem wersję trialową jakiegoś programu w latach 90. Archcon czy jakoś tak się zwał. Fajne to było. Szukam czegoś podobnego, gdzie zrobię sobie śmig-mig model pokoju i zmierzę wszystko,
jadąc na rowerze słuchałem wyjątkowo radia. Przypadł mi jeden kawałek:
Lana Del Rey - Blue Jeans, ale przysiągłbym, że słyszałem już kiedyś coś bardzo podobnego. (starszego niż 15lat). Ktoś wie co może mi chodzić po głowie?
@sidhellfire: Jakoś przeraził mnie ten widok rozciągającego się Związku Radzieckiego graniczącego z Polską na całej długości naszej wschodniej i północno-wschodniej granicy.
Ogoliłem się, wyprasowałem i ubrałem ładną koszulę. Zarzuciłem marynarkę i zbieram się do wyjścia. Matka przyjechała na weekend i myśli, że idę się spotkać z kobietą jakąś, a ja po prostu idę solo na bilard poćwiczyć (bo w ogóle grać nie potrafię). Idę sam, bo wszyscy znajomi orbitują w okół swoich dziewczyn/żon. Wracając kupię kwiatka matce i złożę życzenia z okazji święta kobiet. Ucieszy się pewnie, ale prawda jest
źródło: comment_pxoAH8H0re6vFBhClMSOPsL0Oqg2hCi6.jpg
Pobierz