odpaliłem sobie po latach przerwy #skyrim żeby poquestować dla relaksu i zrobić coś czego nigdy nie zrobiłem, bo szkoda mi było na to czasu, a mianowicie - zostać członkiem akademii bardów ( ͡°͜ʖ͡°) nie wiedziałem, że ta frakcja została potraktowana tak po macoszemu i ma tylko kilka questów, ale przede wszystkim nie wiedziałem, że build jaki robię dla beki okaże się najbardziej OP jakim
@tarkaz: bo łukiem nie gonisz targetu tylko czekasz az bedzie biegl w twoja strone i wypuszczasz strzale. W skyrimie strzelanie z luku jest jednym z przyjemniejszych xD
Wszystkich plusujących zawołam o 8 za rok. Zobaczymy za 12 miesięcy, kto równie jest rannym ptaszkiem po sylwestrze jak my dziś. (A tym samym jesteśmy lepsi od śpiących do 12!)
Dobra, więc śmiesznie, bo dzwoniłem na infolinię i niby coś się wyjaśniło, ale jednak nie do końca XD. Zadzwoniłem koło 17, powiedziałem dokładnie to co napisałem w poprzednim wpisie ( https://www.wykop.pl/wpis/56582937/mam-pytanie-co-do-spisu-powszechnego-zalogowalem-s/ ). Rozmowa wyglądała tak: pani z infolinii (na moje ucho grażynka ok 60 lat XD) sama nie wiedziała co ma mi odpowiedzieć, ale poprosiła, żebym podał jej mój pesel. Podałem jej pesel, pani powiedziała, że teraz spróbuje znaleźć kilkunastocyfrowy "numer mieszkania"
Mam pytanie co do spisu powszechnego: zalogowałem się do spisu za pomocą profilu zaufanego. Po podaniu moich danych tj. imienia, nazwiska, peselu itd. była część dotycząca mieszkania w którym mieszkam, a następnie musiałem zadeklarować domowników. Zgodnie z prawdą wpisałem tam, mamę, tatę i brata (ich podstawowe dane, imiona, nazwiska, pesele itd.), po czym dla każdego z nich pojawiła się możliwość wypełnienia "kwestionariusza osobistego" - tego gdzie są m.in. pytania dotyczące wyznania, wykształcenia