Pewnie w zalewie meczowej gorączki przejdzie niezauważone (czemu się nie dziwię bo również mimo przegranej jestem bardzo zadowolony z tego jak reprezentacja pokazała się na tym turnieju), ale teraz o czymś innym.
Pierwszy raz spotkałem się z tak zwanym "zachodnim" standardem w podejściu do klienta.
Kupiłem















źródło: comment_oivIojTKRB6UwbXkWwRJy3GqdfZOVlXT.jpg
Pobierz