@lavinka: Oczywiście że tak jest. Na chłopakach dalej ciąży presja ewolucyjna i ci którzy jej nie podołają kończą wraz ze swymi genami na śmietniku historii. A różowe za sam fakt istnienia mogą prowadzić normalne życie.
@Fleys jakbyś miał dziewczynę w stanie upojenia alko i chciałbys jej wsadzić rękę w gacie to chciałbyś żeby obok siedział ktos? To nie chodzi o to czy jesteś wygryw czy przegryw po prostu pasujesz komuś potencjalne segzy.
@Fleys Nie ma co się nastawiać negatywnie skoro już tam jesteś XD Coś sobie zjesz dobrego, wypijesz coś, może jaka pannica się znajdzie - pamiętaj się ukłonić i pocałować w rączkę, zapraszając do tańca.
@Choma_Brutus: Ja w sumie również się wypaliłem. Co najwyżej będę dalej przelewał na mirko warte uwagi obserwacje z życia. To co jest najbardziej przygnębiające w byciu spierdoblogerem na mirko, że moje moje wpisy o życiu muszą się kisić między postawianymi co chwilę obrazkami z Konowiczem i Kucharskim, a g--... fekaliami (i to dosłownie).
@soyunmago: Widzisz co napisał normick powyżej? To wszystko przychodzi samo i naturalnie, nie ma żadnego wychodzenia z przegrywu i chodzenia na tarapie. Jeśli tobie nie przyszło to z taką łatwością jak rówieśnikom to znaczy że jesteś wadliwą jednostką i nigdy nie miałeś potencjału do prowadzenia normalnego życia. Oni nie musieli się starać o to co dla nas jest nieosiągalne, bo nie uwierzę że dynamiczniaki ze szkoły co ciągle imprezowali i
@Sandevistan: to najgorsze. Mam tak samo. Myślę że jakby jednak miało się wsparcie w postaci tej dziewczyny to łatwiej by to wszystko można znosić. 90% kobiet co ma jakąś depresję czy fobie społeczną jest w związku. Natomiast tylko 10% chłopów z depresją czy fobia jest w związku. Brutalne statystyki. Chłop to musi być chłop nie może się bać, tego się od niego wymaga.
Myślę że jakby jednak miało się wsparcie w postaci tej dziewczyny to łatwiej by to wszystko można znosić.
@anonanonimowy321: Nie ma czegoś takiego jak wsparcie dziewczyny i byłoby jeszcze gorzej, bo posiadanie dziewczyny oznacza wystawianie się na jeszcze więcej sytuacji dla nas stresowych, a jeśli ta zobaczyłaby że sobie z nimi nie radzisz to byłoby po ptokach. Która chciałaby być z przegrywem który boi wychodzić się do sklepu.
@zachariasz-grundbaum: W dorosłości niewiele się zmienia. Gnębienie jest zastępowane przez ignorowanie (patrz: niezaproszenie mnie na wesele przez kolegów ze wsi).
@AdamKarolczak02137: @Onaaa20 mój brat też normik, ja spierdoks. Różnica między nami to 2 lata. Wychowywanie w tych samych warunkach, w tych samych czasach, przez tych samych starych.
Just trzeba się urodzić spierdonem i tyle. Geny. Charakter. Psychika.
@WwaDdl022: Mnie to w kołchozie obgadują (ze względu na moją skórę), a brygadziści uwielbiają mnie wkręcać, lub rzucać uwłaczające komentarze pod moim adresem. Raz jak się odszczeknąłem jednemu, to nagle zmienił ton wypowiedzi na bardziej poważny (ciekawe dlaczego, ja tylko odbiłem piłeczkę...).
źródło: temp_file7316057113490196838
Pobierz