Wyjazd w Karkonosze z lovely słodziakiem @enteropeptydaza ʕ•ᴥ•ʔ
Było bardzo aktywnie: pierwszego dnia zdobyliśmy Śnieżkę, drugiego dnia wycieczka na Śnieżne Kotły i trzeciego dnia creme de la creme - czyli bieganie po szlakach.
W ramach wycieczki biegowej pobiegliśmy z Karpacza Dolnego na Karpacz Górny i dalej wbieg na Mały Staw, następnie powrót do miejsca startu innym





Powolny powrót do biegania po chorobie i kuracji antybiotykowej. Niestety przez chorobę nie udało się wystartować w biegu ultra w zeszły piątek. Bieg na który czekałem cały rok... Nic to, czasami tak bywa - nie miałem na to żadnego wpływu. Najważniejsze teraz to pozbierać się do kupy i rozpocząć przygotowania pod maraton w Lizbonie. W tym tygodniu planuję same rozruchowe biegi, mam nadzieję że od przyszłego
źródło: bieganko
Pobierz