@UHUstic: co Pan zrobisz, po WWI już się nie zabija żołnierzy tylko niestety cały kraj, smutne, ale jak chciałbyś żeby tak było musielibyśmy się cofnąć do średniowiecza.
...ale nie trzeba o tym mówić w mediach. ONZ przyznaje, że nie ma dowodów, aby konwój z pomocą humanitarną w Syrii został zbombardowany i wycofuje się z tego stwierdzenia. Wcześniejsze informacje o tym zajściu to wynik błędu w szkicu notki prasowej, jak twierdzi sam rzecznik ONZ - Jens Laerke...
Niestety dzień zaczynamy od smutnej wiadomości z #bitwaohame . JAA znowu brutalnie zamordowało syryjskiego żołnierza, w swój ulubiony sposób - oderżnięcie głowy krótkim nożykiem. Przed egzekucją, ofiara zapytana o ostatnie słowa poprosiła o wodę. Oczywiście te zwierzęta odmówili niewiernemu.
Linka nie podaję, bo ban, ale wszystkim zainteresowanym najświeższymi informacjami polecam śledzić na TT: Souria4Syrians.
@AvatarBubu: Spędziłem chwilę szukając informacji na ten temat i nic nie znalazłem, chociaż google to nie biblioteka z drugiej strony. Skąd masz taką informację? Na dobrą sprawę to nie brzmi logicznie - skoro ktoś jest twoim jeńcem, to musisz go jakoś utrzymać przy życiu, a jeśli zaraz ma dojść do egzekucji, to raczej i tak raczej w ostatniej chwili się nie rozmyślą, nawet jeśli ta woda miałaby symbolizować prośbę o
Plusujcie nadpizzerię #raptorius, której właściciel na #kiermaszasi przez wiele godzin sprzedawał pizzę na kawałki w tempie 1 pizza na minutę i zebrał dzięki temu dwie pełniutkie skarbonki dyszek, dwudziestek, pięćdziesiątek i setek, każda o wielkości piłki do kosza! 6 kawałków x 60 pizz x co najmniej 3 godziny! #poznan #pomagajo #pizza
@raptor-raptorius: Nam też jest bardzo miło! Nie dosyć, że macie duże serca i świetną pizzę, to jeszcze można sobie u was usiąść po cięzkich zajęciach na Morasku i odpocząć przy piwku i pizzy ;)
Mirki i mirabelki z #poznan, jeśli komuś z was, albo waszym znajomym zaginął kot w biało pomarańczowe pasy podobny do tego poniżej (nie znam się na kotach, a było już dosyć ciemno, więc tak mi się wydaje :D ), to włóczył się jeden w okolicy siłowni w lasku koło Umultowskiej, mniej więcej tutaj - https://www.google.pl/maps/place/52°27'15.8"N+16°56'00.8"E . Bardzo zadbany, więc pewnie dzisiaj zwiał właścicielowi, ale najwyraźniej
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to jeden z użytkowników reddita zrobił kompilację screenshotów zmian terytorialnych na przestrzeni 2015/2016. Nowy jestem, więc mogę się mylić i mnie poprawcie, ale te miejsca w których zaszły jakieś większe zmiany to głównie piach i kamienie?
@rybak_fischermann: Nieśmiały jestem ( ͡°ʖ̯͡°) A tak na poważnie, to przez ten miesiąc dopiero zacząłem się wkręcać w ten tag, ostatnio to już kilka razy dziennie przegląd na wykopie i reddicie, żeby być na bieżąco. Od czasu do czasu postaram się dorzucić cegiełkę albo dwie.
Widać zmiany, rządowi na północnym zachodzie (Latakia?), zabezpieczenie flanki Aleppo w Kweires, no i Kurdowie z ofensywami w stronę
Reprezentantki Polski zostały mistrzyniami świata w wędkarstwie spławikowym. Sześć naszych reprezentantek nie dało szans rywalkom, a Bożena Larisch została indywidualnie brązową medalistką mistrzostw.
Czyli jak nie dać się wyrolować (albo strollować). Polecam ten materiał absolutnie każdemu, co nie oznacza, że polecam go nadużywać :) Prezentują Dr Robert Cialdini i Steve Martin. Klasyka gatunku, w miarę prosty angielski. Tak, taguję #hacking.
@mnlf: Ale jesteś w stanie pojąć, że miętówki w restauracji były tylko przykładem wręczania małego i niespodziewanego podarunku, który ma dodatkowo pokazać, że ktoś zyskał twoją sympatię? Im bardziej taki prezent trafia w gusta obdarowywanego tym lepiej, ale trzymając się tych nieszczęsnych cukierków - skąd kelner miałby wiedzieć, co kto lubi? Miętówki do odświeżenia oddechu to jednak najbardziej "uniwersalny" pomysł, a że mało kto jada sam w restauracji, to możliwe,
@mnlf: Nie chce mi się wierzyć, że za oknem jest piękna sobota, a ja się kłócę z kimś o miętówki xD
Miętówka jest (praktycznym, bo odświeża oddech) przykładem pewnej idei. Dostajesz coś ekstra - (jeśli czujesz potrzebę) odwdzięczasz się. Jest to prezent, bo dostajesz to za darmo (nie musisz zostawiać większej ilości pieniędzy w płatniku), ale to nie jest Boże Narodzenie, żeby reagować na to jak na kolejną parę skarpet. Mam
@mnlf: Aaaaa, mówisz o filmie. Ale nadal chyba nie zrozumiałeś. Lektor mówi, że jednorazowe podanie jednej miętówki podnosi wysokość napiwku o 3%, jednorazowe podanie 2 miętówek o 14%. Trzecia sytuacja - podchodzi z rachunkiem i miętówką, odchodzi kawałek, wraca i mówi "Byliście (Państwo) bardzo miłymi gośćmi - to dla was" podając kolejną miętówkę. Taka sytuacja podnosi ten napiwek o 23%.
tam była wyraźnie mowa o wciskaniu ich konkretnej osobie i
3804 (~40%) to ofiary cywilne, z czego:
906 - dzieci poniżej 18 roku życia (~24%)
561
@safety_dance:
1. Żyj w XXI wieku
2. Bądź jednym z