Mirki, grupa młodzieży z Francji urzadzila sobie dzisiaj wieczorem zjazdy na tyrolce w skalkach pod Krakowem. Byliśmy się wspinać.
Przy mnie jedna z dziewczyn spadła podczas zjazdu, uprzedzam, nie podejmuje się spekulować o powodach. nieprzyjemne przeżycie. szczęściem nie straciła przytomności i wygląda na to że skończy się na złamaniach.
Szacun wielki należy się za to naszemu pogotowiu i #lpr. Byli dosłownie po kilku minutach. Poczułem się trochę dumny, zwłaszcza
Mircy, wsiadam dzisiaj do samolotu z Monachium do Krakowa ( Lufthansa ) a tam w kokpicie I przy wejściu porozwieszane chorągiewki, stewardessy flagi niemieckie namalowane na buźkach, a kapitan wita pasażerów w takim ałtficie. I teraz nie wiem co myśleć. w samolocie z Paryza było normalnie
Przed chwila odwołali mi lot z przyczyn technicznych i kazali wysiąść z samolotu. ustawiamy się w kolejce do wyjścia a jakis facet w garniaku so kolegi : "pewnie ktoś coś wrzucił do silnika". Wykop ma serio szeroki zasięg.
Mirki, doradźcie, sytuacja jest następująca. Mój kolega troche pokreslil i braklo mu później miejsca. Poprosił więc abym na swoim arkuszu napisał część jego wypracowania, on mi dyktował. Napisałem odnośnik, że to do pracy mojego kolegi, bo się nie zmieścił i napisałem jego numer pesel. Jak myślicie dostanie te punkty do wypracowania, którego kawałek jest na moim arkuszu? Nie ma mowy o odpisywaniu bo pisalismy dwa różne tematy, ja z Dziadów a on
Mirki, wlasnie zdobylem status frequent flyer i pierwszy raz rozgoscilem sie w business lounge Lufthansy. Żadnej walki o miejsca przy bramce, żadnego chrapiacego grubasa za plecami w oczekiwaniu na lot, żadnego czatowania na wolne gniazdko do ladowarki. Zamiast tego darmowe piwko, jedzenie, miła obsługa, wygodne fotele i dużo miejsca na nogi. Generalnie polecam ten stan ☺