Blok pod adresem Lenina 5 w Prypeci był zupełnie nieciekawy. Pusty i w bardzo złym stanie, ale honorem eksploratora jest wejść na dach. Wystarczyło wychylić się z małych drzwiczek wyjściowych, żeby zamocowany przy biodrze dozymetr zaalarmował o podwyższonym poziomie promieniowania.
Choć teren wokół bloku był stosunkowo czysty (około 0,5 μSv/h), to na jego dachu wartości skoczyły do 3 μSv/h. Fakt, dachy często są bardziej radioaktywne przez zbierającą się tam wodę, ale nie aż
Choć teren wokół bloku był stosunkowo czysty (około 0,5 μSv/h), to na jego dachu wartości skoczyły do 3 μSv/h. Fakt, dachy często są bardziej radioaktywne przez zbierającą się tam wodę, ale nie aż








































Dla śp. sierżanta Mateusza Sitka śmierć to była kwestia biologiczna, naturalna, śmierć jak śmierć. Dla Macieja „Slaba” Krakowiana to była tragedia, dramatyczne doświadczenie, metafizyka, spotkanie z najwyższym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z tą różnicą, że sierżant Sitek zginął broniąc polskiej granicy przed barbarzyńską hordą ze wschodu dopełniając słowa przysięgi wojskowej, a podpułkownik Krakowian (tak, dostał pośmiertny
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz